Zaloguj
Reklama

Omikron – czy to ostatnie słowo pandemii?

Wirus
Fot. pantherstock
Wirus
(0)

Pandemia koronawirusa nie daje o sobie zapomnieć – kolejne fale, z którymi zmaga się cały świat wywołane są przez nowe mutacje. Czy mutacja omikron to ostatnie słowo pandemii? Czy tak jak inne pandemie, z którymi zmagał się świat, epidemia powoli wygasa?

Reklama

Informacje o wykryciu wariantu Omikron pojawiły się w listopadzie 2021 r. Pierwsze przypadki zdiagnozowano w Afryce. Dziś, na początku 2022 roku wariant Omikron zaczyna dominować na całym świecie, wypierając poprzednie warianty, jak np. wariant Delta.

Wariant Omikron różni się od „pierwotnego” wariantu koronawirusa aż 50 mutacjami, z czego aż 32 znajdują się w obrębie tzw. białka kolca czyli tej struktury, która odpowiada za infekowanie komórek gospodarza. Omikron cechuje wysoki potencjał transmisyjności, przez co stosunkowo szybko rozprzestrzenia się i infekuje.

Czy tak nagłe mutacje w obrębie wirusa mogą zwiastować koniec epidemii i wyczerpanie „puli” możliwych mutacji? Naukowcy studzą entuzjazm – nowe, coraz szybciej pojawiające się warianty koronawirusa nie napawają optymizmem. Eksperci szacują, że 2022 rok będzie wyglądał podobnie do mijającego. Czy COVID-19 ma szansę stać się chorobą endemiczną? Tak, ale pod pewnymi warunkami.

Endemia to stan, który oznacza stałe występowanie zachorowań na określoną chorobę na danym obszarze, w liczbie utrzymującej się przez wiele lat na tym samym poziomie. Przykładowo, wirusy endemiczne to np. wirus grypy. Przejście pandemii w stan endemii związane jest z uzyskaniem odporności zbiorowej, a to możliwe jest po wyszczepieniu określonej liczby populacji. Musimy być przygotowani, że Omikron to nie jest ostatnia mutacja z jaką mamy do czynienia. Nowy Rok najprawdopodobniej przyniesie kolejne mutacje, które – miejmy nadzieję – będą mniej zaraźliwe od już istniejących. Jak wskazują niektórzy eksperci z USA, koniec pandemii może nastąpić dopiero w …2024 roku. Niestety, pojawiają się już doniesienia o kolejnej mutacji, która pojawiła się we Francji, nazwanej IHU. Miejmy nadzieję, że rosnąca ilość mutacji wkrótce wyczerpie "możliwości" wirusa i spowoduje jego powolne wygasanie. 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze