Zaloguj
Reklama

Elektryczne hulajnogi - zmora czy potrzeba naszych czasów?

Elektryczne hulajnogi - zmora czy potrzeba naszych czasów?
Fot. pixabay
(0)

Hulajnogi elektryczne w ostatnim czasie stały się bardzo popularne. W wielu miastach można wypożyczać te pojazdy za pośrednictwem aplikacji w telefonie, ponadto wiele osób decyduje się na ich zakup. Hulajnogi znalazły już wielu zwolenników jak i przeciwników. Czy jest to potrzeba naszych czasów, a może ich zmora?

Reklama

Hulajnogi zaśmiecają chodniki!

Zacznijmy od tego, jakie są główne wady e-hulajnóg, gdyż niestety jest ich więcej niż zalet. Główną wadą tych pojazdów jest to, że w przypadku “miejskich hulajnóg” nie ma wyznaczonych punktów zwrotu jak w przypadku rowerów miejskich. Wiele osób uważa to za zaletę, ale niestety jest to wada, bowiem niektórzy nie zwracają uwagę na miejsce, gdzie zostawiają hulajnogę i często są one zastawiane na środku chodnika utrudniając przejście pieszym.

Brak przepisów regulujących jazdę na hulajnogach!

Kolejną wadą hulajnóg jest to, że obecnie nie ma przepisów regulujących jazdę na tych urządzeniach. W naszym kraju mają one wejść dopiero na wiosnę. Natomiast we Francji takie przepisy już są. Wpisanie e-hulajnóg do kodeksu drogowego powoduje, że zostały one prawnie uznane za „środek lokomocji”. Do tej pory osoby jadące elektryczną hulajnogą uznawane były za pieszych. Teraz jednak będą one musiały przestrzegać dodatkowych przepisów. Zakazane będzie m.in. korzystanie podczas jazdy z telefonu komórkowego czy słuchawek. Hulajnoga będzie też musiała posiadać sprawne hamulce, sygnał dźwiękowy oraz przednie i tylne światła pozycyjne. Ponadto wprowadzono wiele innych przepisów wprowadzających m.in. obowiązek jazdy po ścieżkach rowerowych, czy ograniczenia prędkości. Za nieprzestrzeganie przepisów grozić mają wysokie mandaty, które sięgać mogą nawet … 3 tysiące euro. Czy w Polsce również będą obowiązywać podobne przepisy? Tego jeszcze nie wiemy, ale na pewno nowy środek transportu wymaga uregulowania prawnego.

Elektryczne hulajnogi niebezpieczne z medycznego punktu widzenia?

Hulajnogi elektryczne są środkiem transportu pozwalającym na szybkie przemieszczanie się z punktu A do punktu B, dlatego stały się popularne wśród pracowników korporacji. Niestety często osoby jeżdżące na hulajnogach nie uprawiają żadnych sportów, spędzając całe dnie przed komputerami, przez co ich czas reakcji może być opóźniony. Do wielu polskich szpitali każdego dnia trafiają osoby z obrażeniami po wypadku hulajnogowym. Jak podkreślają lekarze – bywa, że połowa pacjentów to wcale nie użytkownicy, lecz potrąceni piesi. Mnóstwo jest także przypadków osób, które wsiadają na hulajnogę po alkoholu - wiekowo to najczęściej „40 plus”. Przed wieloma urazami mogą ochronić kask, nakolanniki, czy nałokietniki. Pamiętajmy o ich zakładaniu, szczególnie o odpowiednio zabezpieczonej głowie, gdyż niestety dochodzi do ofiar śmiertelnych wśród użytkowników e-hulajnóg.

fot. shutterstock

Czy w takim razie hulajnogi elektryczne mają jakieś zalety?

Używanie e-hulajnóg na krótkich dystansach ma wiele plusów. Zmniejszamy zanieczyszczenie środowiska, które jest największe w pierwszej fazie jazdy autem, oszczędzamy czas oraz obniżamy koszty. Jednak nie jest tak do końca. Co na przykład z eksploatacją tych urządzeń? Elektryczne hulajnogi niestety również negatywnie wpływają na środowisko, bowiem jak każde urządzenie elektroniczne nie będzie wiecznie i kiedyś będzie trzeba je wymienić. 

Zaletami e-hulajnóg można jednak być to, że:

  • Są lekkim, wygodnym środek transportu, znakomicie nadają się więc do pokonywania mniejszych i średnich dystansów. Można dojeżdżać nimi np. do pracy lub na uczelnię nie stojąc w korkach.
  • Są zwrotne i niewielkie, przez co pozwalają łatwiej pokonywać przeszkody i jeździć swobodnie po mieście.
  • Wymagają pracy nóg, przez co wzmacniają mięśnie dolnych partii ciała oraz nie obciążają stawów.
  • Wzmacniają też tułów i mięśnie brzucha ze względu na konieczność utrzymywania równowagi.
  • Poprawiają kondycję i usprawnia funkcjonowanie układu krążenia.
  • Odchudzają – godzinna jazda spala od 400 do 500 kcal (w zależności od intensywności wysiłku).
  • Jazda na hulajnodze pochłania o 30% więcej energii niż jazda na rowerze.
  • Pozwalają pokonać daną odległość 3 razy szybciej niż na piechotę.

Jak widzimy na powyższych przykładach wady e-hulajnóg nieco zakrywają ich zalety. To czy wybierzesz hulajnogę elektryczną zamiast inne środka transportu zależy tylko od Ciebie. Pamiętaj jednak o bezpieczeństwie nie tylko swoim, ale również innych użytkowników ruchu drogowego. 

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze