Zaloguj
Reklama

Leczenie miażdżycy i hipercholesterolemii statynami? Mając tę mutację, musisz na nie uważać!

Autorzy: Natalia Jeziorska, testDNA
Leczenie miażdżycy i hipercholesterolemii statynami? Mając tę mutację, musisz na nie uważać!
Fot. medforum
(0)

Statyny to leki przeznaczone do obniżania wysokiego poziomu cholesterolu oraz stosowane w leczeniu miażdżycy. I mimo że korzysta się z nich na całym świecie już od przeszło 3 dekad, to nie dla każdego są bezpieczne. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z mutacja w genie UGT1A1. Dlaczego?

Reklama

U osób z mutacją w genie UGT1A1 statyny mogą wywołać skutki uboczne…

Mutacja genu UGT1A1 osłabia aktywność enzymu UGT, który bierze udział w przekształcaniu leków w wątrobie. Statystycznie nawet u 1 na 20 osób, czyli u ok. 5% populacji gen ten jest wadliwy. Mutacja ta prowadzi natomiast do wystąpienia choroby zwanej zespołem Gilberta.

Osoba z mutacją w genie UGT1A1 powinna zachować szczególną ostrożność w trakcie leczenia statynami. Jeśli o tym zapomni, narazi się na nieprzyjemne objawy, głównie ze strony układu pokarmowego, takie jak wzdęcia, bóle brzucha, zaparcia, biegunki, nudności i wymioty. Posiadacze mutacji często skarżą się też na bóle głowy.

Dla osób z mutacją w genie UGT1A1 dawka statyn musi być dobrze dobrana…

Ta standardowa może okazać się za wysoka. Przyjmując ją, chory naraża się na bardzo nieprzyjemne dolegliwości – gdy wystąpią, leczenie trzeba przerwać. Możemy mieć też do czynienia z sytuacją odwrotną – dawka statyn okaże się za niska i lek zwyczajnie nie zadziała.

Pojawia się zatem pytanie, czy pacjenci z mutacją w genie UGT1A1 mogą być w ogóle leczeni statynami? Tak, mogą. Jednak, aby terapia zadziałała i jednocześnie była bezpieczna dla chorego, dawka leku musi być odpowiednia. Pacjent nigdy nie powinien oczywiście dawkować sobie leku samodzielnie. Zadanie to zawsze należy do lekarza, który bierze pod uwagę różne czynniki. Jednym z nich jest samopoczucie pacjenta, dlatego też chory powinien za każdym razem mówić swojemu lekarzowi o wszystkich niepokojących objawach.

Jak możemy dowiedzieć się, czy statyny są dla nas bezpieczne?

Możemy to zrobić, wykonując proste badanie genetyczne, które ujawni, czy mamy mutację w genie UGT1A1. Wynik powie nam również, czy cierpimy na zespół Gilberta. Choroba ta polega na zaburzeniach przekształcania bilirubiny (żółtego barwnika) z postaci niesprzężonej w sprzężoną. Niesprzężona bilirubina nie może zostać wydalona z organizmu, zaczyna się więc kumulować. Wysoki poziom bilirubiny będzie objawiał się przede wszystkim okresową żółtaczką, bólem brzucha i osłabieniem. Dolegliwości te mogą być silniejsze po spożyciu alkoholu, większej aktywności fizycznej lub dłuższym okresie niejedzenia. Zespół Gilberta wiąże się również z wyższym ryzykiem raka piersi i kamicy żółciowej.

Co ważne: zespół Gilberta powoduje nadwrażliwość na wiele powszechnie stosowanych leków przeciwbólowych oraz niektóre anestetyki. Badając się pod kątem zespołu Gilberta, zyskujemy więc wiele istotnych informacji na temat swojego zdrowia. Informacje te są też zawsze aktualne, ponieważ DNA nie zmienia się na przestrzeni lat.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze