Zaloguj
Reklama

Spowolniony metabolizm – przeszkoda na drodze do sukcesu

Autor/autorzy opracowania:


Spowolniony metabolizm – przeszkoda na drodze do sukcesu
Fot. ojoimages
(0)

Bardzo wiele osób nie jest w stanie osiągnąć wymarzonych celów treningowych i rezultatów, na jaki pracują ze względu na powolny metabolizm. Kiedy miesiące i wyczerpujące godziny spędzone na ćwiczeniach nie dają efektów, warto zastanowić się nad przyczyną. 

Reklama

Dlaczego nas zawodzi?
Powolny metabolizm jest zazwyczaj skutkiem złego i nieprzemyślanego sposobu odżywiania. Licząc na spektakularne i szybkie efekty, nadmiernie ograniczamy ilość spożywanych kalorii w całej diecie lub redukujemy liczbę posiłków w ciągu dnia. Skutkiem tego jest przestawienie się naszego organizmu na oszczędzanie i magazynowanie. Jak poradzić sobie z taką sytuacją i unikać błędów, które doprowadzają takich problemów? Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę czym są i jak działają procesy metaboliczne. Dzięki nim wszelki przyjmowany przez nas pokarm zostaje rozłożony na czynniki pierwsze i przetrawiony. Składniki odżywcze wchłaniają się do krwioobiegu a resztki są wydalane. Prawidłowo funkcjonująca przemiana materii zapewnia naszemu organizmowi niezbędną do życia energię, która zostaje wykorzystana do regulowania pracy organów wewnętrznych, mózgu i utrzymywania stałej temperatury ciała.

Tempo przemian metabolicznych uzależnione jest od takich czynników jak: wiek, płeć, ciężar ciała, uwarunkowania genetyczne i hormonalne. Zaburzenia metabolizmu i nieprawidłowości jego funkcjonowania są przyczyną nadmiernego tycia. Problemy te, powiązane z w/w czynnikami a także wynikające z przemian cywilizacyjnych, siedzącego tryby życia, braku aktywności fizycznej i nieodpowiedniej diety, są przyczyną zmartwień wielu osób. Warto tu także wspomnieć o chorobie cywilizacyjnej i jej wpływie na funkcjonowanie całego organizmu – stresie. Długotrwałe oddziaływanie stresu powoduje całkowite rozregulowanie gospodarki hormonalnej. Osoby, które poddane są permanentnemu stresowi „zapominają” o jedzeniu i nie spożywają posiłków nawet przez kilkanaście godzi. To wyniszcza organizm.


Fot. ojoimages

Co jeszcze nam szkodzi?  Stosowanie tzw. głodówek. Gwałtowne obniżenie ilości spożywanych kalorii jest swego rodzaju sygnałem ostrzegawczym dla naszego ciała, że nastają „ciężkie czasy”. W sytuacji, gdy zjemy więcej niż w danej chwili jest potrzebne, organizm odłoży to jako tkankę tłuszczową. Prawdą jest, że dzięki głodówkom maleje masa ciała – jednak tracimy głównie tkankę mięśniową, która jest niezbędna do spalania kalorii. Tworzy się błędne koło, z którego trudno wyjść
Aby uniknąć problemów ze spowolnionym metabolizmem, należy w pierwszej kolejności zatroszczyć się o zbilansowaną, dobrze ułożoną dietę. Warto przyjrzeć się terminowi „termogeneza poposiłkowa”, która oznacza wzrost wytwarzania ciepła pod wpływem spożytego pokarmu a co za tym idzie zwiększenie wydatkowania energii. Najbardziej termogenne są białka, dlatego taż ważne jest och włączenie do codziennego menu. Niezwykle ważne jest nie tylko co jemy, ale także kiedy – w miarę możliwości należy uregulować pory spożywania pokarmów. Badania naukowe dowodzą bowiem, że posiłki, które konsumowane są o stałych porach, zdecydowanie pozytywnie wpływają na tempo przemian metabolicznych. Przy problemach z przemianą materii powinniśmy zwiększyć ilość spożywanych posiłków (od 5 do 8 dziennie), kosztem ich objętości i oczywiście dopilnowania, by konsumpcja odbywała się regularnie, w określonych odstępach czasowych

Reklama
(0)
Komentarze