Zaloguj
Reklama

Czego brakuje w diecie Polaków?

Czego brakuje w diecie Polaków?
Fot. panthermedia
(0)

Przetworzona żywność, półprodukty, mała ilość warzyw i owoców może być przyczyną niedoborów witamin i mikroelementów. Jak sytuacja wygląda w naszym kraju? Czy rzeczywiście możemy obawiać się chorób wynikających z braków witaminowych? Czy konieczna jest suplementacja i jeśli tak, to w jakich dawkach i których sezonach?

Reklama

Czego brakuje w diecie Polaków?

Witaminy są niezbędnymi związkami do prawidłowego funkcjonowania organizmu, biorą udział w wielu procesach fizjologicznych, są katalizatorami szklaków metabolicznych, wiele z nich to enzymy reakcji zachodzących w układach naszego ciała. Dużą ilość z związków nasz organizm nie potrafi syntetyzować, dlatego konieczna jest odpowiednia dieta, a niekiedy suplementacja. Niedobór witamin, czyli awitaminoza, może powodować takie choroby, jak szkorbut czy choroba beri-beri. Należy pamiętać, że zbyt duża podaż (hiperwitaminoza) może wywoływać efekty toksyczności.

Przyczyny niedoborów witamin?

  • niedostateczna podaż w diecie – szczególnie narażeni są wegetarianie, weganie, osoby stosujące specjalne diety, brak odpowiedniej zawartości owoców i warzyw w diecie,

  • zaburzenie wchłaniania – choroby zapalne jelit i żołądka, choroby autoimmunologiczne, endokrynologiczne.

Czego brakuje w diecie Polaków?

W większości przypadków prawidłowo skomponowana dieta jest w stanie zaspokoić minimalne dawki mikro- i makroelementów do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W przypadku mało zróżnicowanej i nieprawidłowo zbilansowanej diety może dochodzić do zaburzenia funkcjonowania mechanizmów, w których ważną rolę odgrywają witaminy i inne śladowe składniki pokarmowe. Dotyczy to przede wszystkim jodu, selenu, błonnika, wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Problem niedoboru jodu został poniekąd rozwiązany poprzez wprowadzenie powszechnego obowiązku jodowania soli oraz okresowego monitorowania jakości tego procesu. Selen jest pierwiastkiem wchodzącym w skład ponad 20 enzymów, między innymi takich, które chronią komórki przed działaniem wolnych rodników. Uczestniczy w prawidłowym funkcjonowaniu tarczycy, dojrzewaniu plemników, bierze udział w syntezie DNA. Należy do tzw. pierwiastków antykancerogennych, chroni przed miażdżycą, wpływa korzystnie na układ sercowo-naczyniowy. Produktami bogatymi w selen są ryby, skorupiaki, nasiona strączkowe i czosnek. Kraje zachodnioeuropejskie charakteryzuje dieta uboga w błonnik. Międzynarodowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca, aby spożywać od 20-40 g błonnika. Błonnik ma zbawienny wpływ na przewód pokarmowy. Między innymi wpływa korzystnie na perystaltykę jelit, wiąże nadmiar kwasu solnego oraz zapobiega zaparciom. Dużą ilość błonnika pokarmowego zawierają produkty zbożowe oraz otręby, warzywa takie jak sałata, papryka oraz suszone owoce. Trudno w kilku zdaniach opisach korzyści płynące z diety bogatej w kwasy tłuszczowe wielonienasycone. Mają one silne właściwości przeciwzapalne, chronią przed chorobami układu krążenia, uczestniczą w procesach zachodzących w ośrodkowym układzie nerwowym. Źródłem tych związków są przede wszystkim oleje roślinne, szczególnie te zawarte w rybach morskich (śledź, makrela, łosoś, halibut). Należy pamiętać o niedoborach, które mogą występować sezonowo. W okresie jesieni i zimy, który obfituje w infekcje, zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta. Badania wykazały niedostateczne dostarczanie tej witaminy z typową dietą. Polecana dieta, która zapewnia zalecaną dzienną dawkę witaminy C (200-250 mg) powinna zawierać 5 porcji owoców i warzyw.

Suplement a lek

Definicja suplementu mówi, że jest to produkt spożywczy, który ma efekt odżywczy wspomagający, ale nie leczniczy. W wielu sytuacjach jednak trudno wskazać granicę pomiędzy efektem wspomagającym a leczniczym, czyli usuwającym przyczynę dolegliwości, zaburzenia lub niwelującym objawy. Często tą granicą są dawki, których wielkości umożliwiają zaklasyfikowanie do grupy leków bądź suplementów. Tak jest w przypadku witaminy C, która w małych dawkach jest suplementem, podawana natomiast dożylnie w dużych dawkach lekiem. Suplementacja niekiedy może być pomocna, a nawet konieczna. Dużej części społeczeństwa w naszym rejonie geograficznym dotyka niedobór witaminy D, której suplementację zalecają lekarze, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Grupą, która szczególnie powinna stosować suplementacje, są dzieci, niemowlęta, kobiety w ciąży i osoby w podeszłym wieku.

fot. panthermedia

Nie zawsze więcej znaczy lepiej

Podobnie jak w przypadku leków suplementy diety przechodzą wieloetapowe badania, zaczynając od prac przedklinicznych wykonywanych w laboratoriach. Badania te dotyczą m.in. bezpieczeństwa stosowania konkretnego preparatu oraz schematu dawkowania. Należy pamiętać, że duże dawki niektórych witamin mogą mieć działanie toksyczne. Tak jest w przypadku witaminy A, której toksyczność rośnie wraz z przyjmowaną dawką. Szkodliwa wówczas może być dla pracy wątroby, składu kości oraz dla płodu.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze