Zaloguj
Reklama

Zakichana polska jesień

Autor/autorzy opracowania:

Kategorie ICD:

Kategorie ATC:


Zakichana polska jesień
Fot. ojoimages
(5)

Gwałtowne zmiany temperatury mają duży wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Organizm stara się przystosować do ciągle zmieniającej aury, ale przy obecnych wahaniach pogodowych – nie zawsze sobie z tym radzi. Dlatego trzeba wspomóc układ odpornościowy i pomóc mu przetrwać jesienno – zimowe chłody.

Reklama

Przede wszystkim należy unikać gwałtownych zmian temperatur. Zarówno wychłodzenie, jak i zbyt szybkie rozgrzanie organizmu może prowadzić do infekcji bakteryjnych. Dlatego, o ile to możliwe, trzeba stopniować ochładzanie lub ogrzewanie organizmu. Na przykład po powrocie z dworu nie siadajmy czym prędzej ubrani w trzy swetry przy ciepłym kaloryferze, dodatkowo uzbrojeni w kubek z gorącą herbatą. Najpierw wskazane jest przewietrzenie pomieszczeń, żeby organizm powoli przestawił się na cieplejszą, pokojową temperaturę. Nawet jeśli za oknem jest szaro, chłodno i nieprzyjemnie, wietrzenie pomieszczeń powinno być obowiązkowym punktem każdego dnia.

Wychodząc na dwór trzeba koniecznie pamiętać o ciepłym ubraniu. Jesienią i zimą niezwykle istotne jest noszenie czapki i szalika. Nie dajcie się zwieść „modzie” na gołe głowy i odkryte szyje. Modne jest to, co pasuje do danej pory roku – zimą na topie powinny być ciepłe okrycia, czapki i szaliki. Ważne są również ciepłe, wygodne i nieprzemakalne buty. Od tego może zależeć zdrowie, bo to właśnie przez głowę, stopy i dłonie najszybciej ucieka z naszego organizmu ciepło. Jego utrata zaś nieuchronnie prowadzi do przeziębienia i kataru. Nasz narząd powonienia nie dość, że traci swoje właściwości, to jeszcze staje się czerwony, opuchnięty a towarzyszący temu nieustanny wysięk powoduje, że czujemy się niekomfortowo. Szczególnie, gdy w planach mamy wyjście do pracy, na uczelnię, czy na ważne spotkanie pociągnie nosem i nieustanne wycieranie go chusteczką może powodować rozdrażnienie.


Warto więc już przy pierwszych objawach wyposażyć się w preparaty, które udrożnią nos, ułatwią oddychanie a także pozwolą uniknąć bolesnych obtarć skrzydełek nosowych wywołanych pocieraniem chusteczką. Najbardziej popularne są aerozole do nosa, gdyż są wygodne i praktyczne. Ich działanie polega na obkurczeniu naczyń krwionośnych błony śluzowej nosa. Zmniejszony przepływ krwi powoduje zmniejszenie obrzęku błony, w efekcie czego poprawia się drożność przewodów nosowych. Dodatkowo, zatoki przynosowe są lepiej wentylowane i ułatwiony jest odpływ zalegającej w nich wydzieliny. My rekomendujemy Afrin, który działa wyjątkowo szybko, już po 5-10 minutach po zastosowaniu, przynosząc wyraźną ulgę i swobodę oddychania. Wystarczą 2-3 rozpylenia do każdej z dziurek, aby obrzęk błony śluzowej nosa zmniejszył się. Przy wyborze aerozolu do nosa równie ważne co szybkość działania, jest długość działania, zależna od substancji czynnej zawartej w produkcie. Afrin zawiera chlorowodorek oxymetazoliny, która działa nawet do 12 godzin. Może być stosowany również przy zapaleniu zatok, a nawet przy alergicznym nieżycie nosa.

Reklama
(5)
Komentarze