Zaloguj
Reklama

Zakupoholizm – jak rozsądnie korzystać z wyprzedaży?

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • Jan Strelau, "Psychologia Tom III. Podręcznik akademicki", Gdańsk, 2000.

Zakupoholizm – jak rozsądnie korzystać z wyprzedaży?
Fot. medforum
(0)

Każdy lubi czasami poszaleć na zakupach. Zwłaszcza w okresie wyprzedaży sklepy zachęcają licznymi obniżkami. Kompulsywne kupowanie może jednak przerodzić się w nałóg.

Dlaczego kupujemy?

Wszystko wydaje się zależeć od tego, dlaczego kupujemy. Czy dlatego, że potrzebujemy danej rzeczy, czy może dlatego, że odczuwamy silną wewnętrzną potrzebę? Jeżeli kupowanie jest jedynie środkiem dla poprawy humoru, może to oznaczać, że dają nam o sobie znać inne niezaspokojone potrzeby. Brak czegoś ważnego próbujemy zastąpić kolejnym przedmiotem, nawet jeżeli w domu mamy już takich kilka. W takim przypadku warto się zastanowić, gdzie leży przyczyna niekontrolowanych zakupów.

Wyznacznikiem przekroczenia granicy rozsądku może być również stan portfela. Zdarza się, że w skrajnych przypadkach zakupoholicy zaciągają liczne pożyczki, bez możliwości ich spłaty. Jest to nieodzowny znak, że warto poszukać pomocy.

Marketing nie pomaga

W celu podwyższenia zysków, sklepy nie przebierają w środkach, aby wypełnić nasze koszyki. Szczególnie łatwo jest to zaobserwować w supermarketach. Produkty pierwszej potrzeby umieszczane są daleko od siebie oraz jak najdalej od wejścia. Dzięki temu zmuszeni jesteśmy przeprawić się przez kuszące, aczkolwiek zbędne produkty. Ułożenie przedmiotów na pułkach również nie jest przypadkowe. Na wysokości naszych oczu umieszczane są te, które mają być sprzedane jako pierwsze. Tymczasem to czego szukamy, może znajdować się na najwyższej bądź najniższej półce. Znaczenie odgrywają również wystrój oraz atmosfera sklepu, a także muzyka, którą słyszymy. Nawet najbardziej świadomi i odporni klienci mogą mieć problem w obliczu tak licznych bodźców.


fot. ojoimages

Jak sobie poradzić?

Jeżeli problem wydaje się znajomy i chcielibyśmy coś z tym zrobić, mamy do wyboru kilka technik. Pierwszą z nich jest zrobienie dokładnej listy potrzebnych rzeczy, a następnie mocne postanowienie zakupu jedynie tych produktów, które się na niej znalazły. Jeżeli to nie pomaga, możemy zaprosić do towarzystwa osobę, która zna nasze słabości i która w razie potrzeby przypomni o konieczności wstrzymania się od zakupu. Kiedy sprawa wymyka się spod kontroli, najlepszym sposobem będzie zasięgnięcie porady specjalisty, aby wspólnie z nim spróbować odnaleźć źródło problemu.

Wbrew stereotypom zjawisko zakupoholizmu nie jest zjawiskiem typowym dla kobiet. Kompulsywne kupowanie może dotknąć każdego, bez względu na wiek czy płeć. Nie chodzi jedynie o to, ile kupujemy, ale też dlaczego to robimy. Świadomość siebie oraz odporność na chwyty marketingowe pomogą w rozsądnym kupowaniu oraz oszczędzą nasz portfel.  
 

(0)
Reklama
Komentarze