Zaloguj
Reklama

Kobiety nauki oczami Europejczyków

Informacja prasowa

Autor/autorzy opracowania:

Źródło tekstu:

  • 1) Badanie „Women in Science” zrealizowane metodą CAWI na zlecenie Fundacji L’Oréal w sierpniu 2015 roku na reprezentatywnej grupie obywateli Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Francji, Włoch i Chin w wieku 18 lat i więcej.

    2) Raport przygotowany na podstawie badania opinii publicznej, przeprowadzonego przez SW Research metodą indywidualnych wywiadów kwestionariuszowych online (CAWI) na reprezentatywnej próbie 1012 Polaków w wieku 18 lat i więcej.

Adres www źródła:


Kobiety nauki oczami Europejczyków
Fot. Shutterstock
(0)

Zmiany społeczne i polityczne przełomu XX i XXI wieku sprawiły, że udział kobiet w obszarze nauki z roku na rok jest coraz większy. Jednak mimo poprawiającej się sytuacji zarówno w Polsce, jak i Europie, mamy do czynienia z problemem sporych rozbieżności między reprezentacją kobiet a mężczyzn w działalności badawczej i naukowej. Zwraca na to uwagę Komisja Europejska, która monitoruje zmiany w poszczególnych krajach. Niepokój budzi również fakt, że od 1990 roku do 2010 roku odsetek kobiet-badaczek wzrósł jedynie o 3 procent (z 26 proc. do 29 proc.).

Reklama

59 proc. Europejczyków uważa, że tempo zmian prowadzących do zwiększenia reprezentacji kobiet w nauce jest zbyt wolne – wynika z badania „Women in Science”. Z kolei jak pokazuje raport „Piękne umysły – rola kobiet w świecie nauki”, wśród Polaków taka sytuacja nie budzi większych kontrowersji i tylko co piąty nasz rodak uważa, że wolno zachodzące zmiany są zastanawiające i wymagają poprawy.

Ankietowani z 5. krajów europejskich zostali poproszeni o ocenę tempa tych zmian. Najbardziej postępowi okazali się Hiszpanie. Aż 76 proc. z nich wskazało, że zmiany powinny być dokonywane szybciej. Badanie przeprowadzone wśród Polaków wykazało, że tylko 21% z nas zgadza się z opinią Hiszpanów. Natomiast dla większości, bo aż 72% ankietowanych w Polsce, niski poziom reprezentacji kobiet w nauce nie jest zaskakujący, ponieważ według nich zmiany wymagają jeszcze więcej czasu.

Wyniki badania wskazują znaczne rozbieżności w opiniach mieszkańców Europy. Mieszkańcy krajów Europy Zachodniej są zdecydowanie bardziej świadomi potrzeby zmian w reprezenatcji kobiet w badaniach naukowych i w instytucjach kreujących politykę naukową. Decydujące mogą być czynniki kulturowe. Tradycyjnie pojmowana rola kobiety w rodzinie może tłumaczyć postawę Polaków, których nie dziwi niski odsetek kobiet zajmujących wysokie stanowiska naukowe i wolne tempo zmian w tym obszarze. Z drugiej strony może to zastanawiać, bo przecież Polka, Maria Skłodowska-Curie, otrzymała dwukrotnie Nagrodę Nobla. Istotne jest pewnie, iż dopiero w ostatnim dwudziestoleciu Polki coraz liczniej zdobywają stopnie i tytuły naukowe oraz zajmują najwyższe stanowiska na uczelniach i instytutach naukowych. Biorąc zatem pod uwagę historię, kulturę oraz wyniki raportu, tym bardziej powinniśmy podejmować działania mające na celu zmianę stereotypów i wspierać kobiety w rozwijaniu badań i osiąganiu kolejnych sukcesów naukowych – mówi prof. Ewa Łojkowska.

Kobiety – tak, nauka – niekoniecznie?

Mieszkańcy Europy widzą miejsce dla kobiet w nauce, a wolne tempo zmian w tym obszarze jest dla nich zaskakujące. Zastanawiające jest jednak to, że jedynie 10 proc. badanych Europejczyków wskazało właśnie naukę, jako dziedzinę, w której kobiety mają najlepsze predyspozycje do osiągnięcia sukcesów. Znacznie częściej wskazywane były: sprawy społeczne (38 proc.), komunikacja (20 proc.) oraz języki (13 proc.). Wyniki z Polski wypadają lepiej, bo naukę jako obszar zawodowego spełnienia dla kobiet wybrało ponad dwukrotnie więcej osób (26 proc.) niż wynosi średnia dla badanych krajów europejskich. Na wcześniejszych miejscach znalazły się takie dziedziny, jak sprawy społeczne (56 proc.), języki obce (41 proc.) i komunikacja (33 proc. ankietowanych z Polski).

Wspomniane wyżej odpowiedzi respondentów z Polski i Europy wskazują na potrzebę realizacji projektów zmieniających społeczne postrzeganie kobiet w nauce. Wyniki te pokrywają się również z wnioskami Komisji Europejskiej, która co roku wzywa ośrodki naukowe do aktywności na tym polu.

Reklama
(0)
Komentarze