Zaloguj
Reklama

Jak się masz kochanie?

Autor/autorzy opracowania:


Jak się masz kochanie?
Fot. ojoimages
(0)

14 lutego to bez wątpienia jedyny taki dzień w roku, który obfituje w rekordową liczbę wyznań miłosnych na całym globie. Nie ważne czy przybiera ono formę długiego listu czy gotowego SMS-a na każdą okazję, istotne by dotarło do właściwego odbiorcy.

Reklama

Lukrowana laurka z czekoladowym sercem

Z roku na rok dzień świętego Walentego udziela się szerokiemu gronu zakochanym, choć nie tylko. 14 lutego nawet ulica nabiera rumieńców od po trzykroć zwielokrotnionej dawki czerwieni. Stragany uginają się pod stosem pluszaków, kartek, czekoladek w kształcie serca czy bukietów kwiatów, a w tle słychać romantyczne melodie. Zapełnione po brzegi restauracje zachęcają do skosztowania specjału dnia w postaci niebanalnych afrodyzjaków oraz lampki wina. Motyle w brzuchu są widoczne również na dużym i małym ekranie. Do kas biletowych kin ustawiają się rzędy zakochanych par, w celu obejrzenia kolejnego, jak co roku hitu chwytającego za serce. Z kolei stacje telewizyjne ekranizują historyczne i ponadczasowe filmowe wyciskacze łez. Można by rzec, że ta wszechobecna przypudrowana miłość startuje w wyścigach o tytuł „najpiękniejszej opowieści o miłości”.

„Jeśli nie chcesz mojej zguby krokodyla daj mi luby…”

Lukrowanym życzeniom wtóruje obyczaj obdarowywania prezentami, który już na dobre wpisał się w stały i nieprzemijający trend święta zakochanych. W dobrym tonie jest podarować najbliższej osobie choćby najmniejszy upominek, bo Walentynki to już nie tylko święto samych zainteresowanych. Obecnie przybrało ono również formę obdarowywania najbliższych – dzieci poszukują pomysłu na prezent dla rodziców, wnuczki i wnukowie dla dziadków. Ten powszechny obyczaj już na dobre wpisał się w zasady savoir vivre′u.

Kochanie zadbaj o zdrowie

Biżuteria, krawat, pluszowa maskotka, a może bombonierka czekoladek? Propozycji jest nieskończona ilość. Z pewnością tymi pierwszymi zapełnimy naszą domową kolekcję, a drugimi wypełnimy ubrania. Istnieje prawdopodobieństwo, że panie, które skrupulatnie liczą kalorie wszelkie praliny, pierniki czy inne słodkie niespodzianki odstawią na bok. A może tego roku warto postawić na mniej konwencjonalny prezent, który nie tylko pozytywnie wpłynie na stan naszego ducha, ale również i ciała? Ponieważ czas walentynek przypada na okres częstych przeziębień i zachorowań warto więc podarować bliskiej osobie prezent funkcjonalny, który przyczyni się do poprawy kondycji zdrowia. Jedną z ciekawszych propozycji na rynku są preparaty zawierające wyciąg z owoców aronii oraz czarnej porzeczki,  które wykazują się działaniem odżywczym oraz wzmacniającym. Owoce aronii mają działanie oczyszczające, wspomagając pozbywanie się z organizmu metali ciężkich (np. ołowiu), a zawarte w nich antyoksydanty znajdują zastosowanie w profilaktyce zmian nowotworowych. Ponadto, aronia jest niezwykle bogata w antocyjany, które mają zbawienny wpływ na wzrok, co jest szczególnie ważną informacją jeżeli spędzamy długie godziny przed komputerem. Sok z czarnej porzeczki – wzbogaca bioaktywny nektar o właściwości regenerujace. Z kolei owoce czarnej porzeczki są jednym z najlepszych źródeł witaminy C oraz bogate są w witaminę P, która ma działanieantyoksydacyjnie. Warto też wspomnieć o nagromadzeniu soli mineralnych (potas, wapń, fosfor i magnez) i mikroelementów (jod, cynk, żelazo, mangan), co w przypadku owoców jest niezwykle rzadkie.

14 lutego zbliża się wielkimi krokami warto więc nie przespać tego okresu i zawczasu zastanowić się nad wyborem odpowiedniego prezentu.

Reklama
(0)
Komentarze