Zaloguj
Reklama
(0)

O tym, jak ważne jest prowadzenie szybkich testów pozwalających wykryć infekcję koronawirusową, nie trzeba nikogo przekonywać. Zespół specjalistów ze Szpitala MSWiA w Warszawie analizuje nowy rodzaj testów pomagających wykrywać COVID-19.

Reklama

Zaburzenia smaku są jednym z objawów towarzyszących infekcji wywołanej przez koronawirus. Tym tropem postanowili pójść naukowcy z Warszawy, którzy opracowali test pozwalający wykryć infekcję koronawirusową. O zaburzeniu smaku pojawiającym się u chorych na COVID-19 informował cały świat – specjaliści z MSWiA przyjrzeli się temu zjawisku i odkryli, że w czasie choroby upośledzeniu ulega przede wszystkim odczuwanie smaku słodkiego. Opracowany przez zespół prof. Franka test można stosować jako test przesiewowy. Jeśli pozwoli on wykryć u pacjenta zaburzenie smaku, należy przeprowadzić test RT-PCR potwierdzający, że w organizmie pacjenta obecny jest koronawirus. Zaburzenia smaku diagnozowane są u około 55 % pacjentów chorych na COVID-19. Autorami testu są lek. Kamil Adamczyk i inż. Janusz Frączek. Test polega na podaniu pacjentom substancji smakowej o ustalonym stężeniu, następnie pacjent zobligowany jest do udzielenia odpowiedzi na pytania z kwestionariusza. Testy próbne prowadzono wśród 88 podchorążych z warszawskiej Szkoły Głównej Służby Pożarniczej, gdzie zdiagnozowano jedno z ognisk.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze