Zaloguj
Reklama

Pierwszy przypadek małpiej ospy w Czechach

Wysypka
Fot. Panthermedia
Wysypka
(0)

W Czechach potwierdzono pierwszy przypadek małpiej ospy, rzadkiej, zakaźnej choroby odzwierzęcej.

Reklama

Małpia ospa jest rzadką chorobą wirusową podobną do ospy ludzkiej, ale zwykle przejawiającą łagodniejsze objawy. Europejskie centrum zapobiegania i kontroli chorób w poniedziałek stwierdziło, że ryzyko powszechnego rozszerzenienia infekcji w populacji jest „bardzo słabe”, ale jest „zwiększone” u osób z większą liczbą partnerów seksualnych.

Przypadki choroby w Europie są powiązane z bardzo bliskimi kontaktami i zachowaniami seksualnymi. Według ekspertów kontakt musi być bardzo blisko i musi trwać bardzo długi czas, około ośmiu godzin.

Objawy choroby

Choroba przez pierwsze trzy dni przypomina grypę. Objawia się gorączką i dreszczami, bólami głowy, bólami mięśni lub pleców, powiększeniem węzłów chłonnych. Trzeciego dnia po wystąpieniu gorączki zaczyna pojawiać się wysypka, która powinna zniknąć po około 10 dniach.

Pierwszy przypadek choroby został wykryty w 1970 roku w Kongo. Od tego czasu choroba regularnie wraca na obszar Afryki Równikowej.

W ostatnim czasie tylko w Europie i Ameryce Północnej wykryto ok. 100 potwierdzonych przypadków małpiej ospy lub podejrzeń takiego zakażenia.

Najwięcej przypadków małpiej ospy w Europie potwierdzono w Hiszpanii, Anglii i Portugalii.

Większość przypadków zakażenia małpią ospą, wykrytych w ciągu ostatnich tygodni na świecie, ma łagodny przebieg. Wiele, choć nie wszystkie wykryto u homoseksualistów, którzy utrzymywali stosunki płciowe z innymi mężczyznami.

W przeciwieństwie do wirusa COVID-19, który jest bardzo zaraźliwy, małpia ospa zazwyczaj nie rozprzestrzenia się łatwo wśród ludzi. Choroba roznosi się poprzez duże krople z dróg oddechowych, gdy ludzie przebywają blisko siebie. A także w wyniku bezpośredniego kontaktu ze zmianami skórnymi lub płynami ustrojowymi albo pośredni kontakt poprzez skażoną odzież lub pościel.

Piśmiennictwo
Reklama
(0)
Komentarze