
Niepłodność męska poważnie ogranicza liczebność potomstwa.
Od pewnego czasu przypuszczano, że na liczebność potomstwa w danej rodzinie mają wpływ nie tylko czynniki społeczno – demograficzne, ale również płodność potencjalnych rodziców. Michael Eisenberg i współpracownicy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (USA) przeanalizowali niedawno dane odnoszące się do kilku tysięcy osób obojga płci mających co najmniej jedno dziecko.
Zgodnie z publikacją we wrześniowym numerze czasopisma „Human Reproduction” niepłodność męska okazała się silniej ograniczać liczebność potomstwa niż kobieca. Zdaniem Eisenberga przyczyną tego stanu rzeczy jest wpływ rozpoznania u mężczyzny niemożliwości posiadania dziecka na jego życie erotyczne i osobistą jakość życia. W efekcie doświadczane problemy emocjonalne mogą zniechęcać do leczenia bezpłodności.
Od pewnego czasu przypuszczano, że na liczebność potomstwa w danej rodzinie mają wpływ nie tylko czynniki społeczno – demograficzne, ale również płodność potencjalnych rodziców. Michael Eisenberg i współpracownicy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (USA) przeanalizowali niedawno dane odnoszące się do kilku tysięcy osób obojga płci mających co najmniej jedno dziecko.
Zgodnie z publikacją we wrześniowym numerze czasopisma „Human Reproduction” niepłodność męska okazała się silniej ograniczać liczebność potomstwa niż kobieca. Zdaniem Eisenberga przyczyną tego stanu rzeczy jest wpływ rozpoznania u mężczyzny niemożliwości posiadania dziecka na jego życie erotyczne i osobistą jakość życia. W efekcie doświadczane problemy emocjonalne mogą zniechęcać do leczenia bezpłodności.
Autor opracowania: Piotr Malik
Źródło tekstu: Human Reproduction 2010; 25: 2360-5
Adres www źródła: humrep.oxfordjournals.org/







