Zaloguj
Reklama

Daj się zaskoczyć w Walentynki!

Autor/autorzy opracowania:


Daj się zaskoczyć w Walentynki!
Fot. ojoimages
(0)

14 lutego zbliża się nieuchronnie i wiele osób staje przed corocznym dylematem „co począć?” Ci zajęci nie wiedzą, gdzie wybrać się z partnerem, ci samotni – gdzie uciec przed wszechobecnymi symbolami tego święta, jeszcze inni buntują się wobec amerykanizacji Europy, krytykując głośno komercjalizację miłości. Każda z tych grup może jednak znaleźć coś dla siebie, wystarczy włączyć kreatywne myślenie albo skorzystać z rozmaitych propozycji miejskich.

Reklama

Kolacja, świece, kwiaty i elegancka restauracja – tak najczęściej kojarzy się 14 lutego większości par. O ile z założenia jest to miły sposób wspólnego spędzenia czasu, tak nie dziwi fakt, że niektórzy czują się nim zmęczeni po kilku latach. Dlatego dobrym pomysłem są aktywne formy spędzania Walentynek. Ponieważ pogoda zimą nie sprzyja „rowerowaniu”, warto pomyśleć na przykład o wspólnej lekcji tańca latynoamerykańskiego, którą świetnie uwieńczy noc w klubie z muzyką kubańską. We dwoje łatwiej jest również przezwyciężać własne lęki, można więc na ten dzień zaplanować wizytę na ściance wspinaczkowej czy wieczór na wystawie egzotycznych pająków.

Z Walentynek nie powinny rezygnować osoby z pozoru niezainteresowane tym świętem, na przykład single czy seniorzy. Ci pierwsi z pewnością znajdą coś dla siebie korzystając z atrakcji proponowanych na mieście, bowiem coraz częściej organizowane są imprezy i wydarzenia kulturalne o ogólnym profilu. Przykładowo, już od 10 lutego mieszkańcy stolicy mogą uczestniczyć w eventach organizowanych w ramach VI Festiwalu Równe Prawa do Miłości. Osoby nie pozostające w związku mogą więc wybrać interesujący wernisaż, projekcję filmu albo… ekspresową randkę! Seniorzy natomiast często wychodzą z błędnego założenia, iż Walentynki dedykowane są tylko i wyłącznie młodzieży. Czas we dwoje spędzony na oglądaniu zdjęć z dawnych lat jest polecanym sposobem na Walentynki dla domatorów, zaś aktywniejsze pary z kilkudziesięcioletnim stażem znakomicie odnajdą się na wspólnym wyjeździe w góry.

Walentynki jednak, jak każde zjawisko, mają swoich zagorzałych przeciwników, którzy alergicznie reagują na dominujący w tym dniu kolor czerwony. Idealną radą dla nich byłoby pozostanie w domu na kilka dni i przeczekanie znienawidzonego dnia w zaciemnionym pokoju, jednakże o wiele lepiej jest szukać pozytywów w każdej sytuacji. Polecany jest więc zbiorowy bojkot przy dobrym jedzeniu i w towarzystwie o podobnych poglądach. A nuż miłe wspomnienia raz na zawsze odczarują 14 lutego lub pomogą stworzyć nową tradycję.

„Wyprawy we dwoje wciąż pozostają jedną z popularniejszych form celebrowania dnia świętego Walentego. W dzisiejszych czasach zakochani mogą wręcz przebierać w ofertach hoteli i salonów SPA. Taka przyjemność wiąże się jednak z większymi kosztami, a w walentynkowym szaleństwie bardzo łatwo stracić rachubę czasu i wydanej sumy pieniędzy. Dlatego należy dokładnie przeanalizować wydatki przed 14 lutego. Jeżeli okaże się, że od wymarzonego wyjazdu dzieli nas niewielka suma pieniędzy, warto pomyśleć o zewnętrznej formie dofinansowania.” – mówi Krzysztof Przybysz, ekspert z firmy udzielającej pożyczek finansowych.

Reklama
(0)
Komentarze