Witam,
w środę byłam u lekarza i po badaniu szyjki stwierdził, że jest ona zgładzona oraz mam rozwarcie na 2 palce. Dodam również, że dno macicy się NIE obniżyło, tak jak ma to miejsce parę tygodni przed porodem. Jest tuż pod żebrami. Być może, że ma to coś wspólnego z tym, że do 31 stycznia włącznie brałam 3x0,5 tabletki fenoterolu - wg zaleceń lekarza. Obecnie skurcze mi nie towarzyszą. Jedynie męczy mnie stawiająca się macica oraz czasem występuje lekkie pobolewanie w okolicach krzyża. Zauważyłam, że mam tj. lekko rozwodniony śluz.
Czy to mogą być sygnały przepowiadające poród czy jeszcze dzidzia poczeka z przyjściem na świat? Dodam, że termin wg USG jest na 14 lutego. Łożysko II grupa.
































