Jestem obecnie w 32 tygodniu ciąży i wczoraj zdarzyło się, że poślizgnęłm się na panelach i upadłam na pupę. Akurat miałam później kontrolne usg i powiedziałam o tym lekarzowi, z Dzieckiem ok, łożysko się nie odkleja. Ale lekarzowi nie spodobało się to, że jak położyłam sie na wznak na kozetce to miałam twardy brzuch, który po chwili owszem zrobił się miękki, a że byłam akurat w szpitalu kazał mi pójść na ktg, które nic niepokojącego nie wykazało, tętno Dziecka prawidłowe, nie ma skurczów. Ale bardzo się wystraszyłam i nadal odczuwam niepokój-czy jest uzasadniony skoro wszystko jest ok, czuję ruchy Dziecka, twardnienia macicy również, ale nie częstsze niż dotąd, poza tym mnie wzdęło i to też powoduje napięcie brzucha, nie krwawię.
I drugie pytanie - Dzidziuś waży prawie 1900g, lekarz mówi, że przy urodzeniu będzie miał 2800g-3000g i że ja jestem mała i drobna to prawidłowa waga, oby na pewno?
Pozdrawiam i dziękuję za jakąkolwiek pomoc!
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź















![:] :]](http://static2.medforum.pl/portals/user_photos/196704/4ddccb81928be_58x58_adaptive.jpg)




