Ola ja też polecam Ci prof. Wielgosia – przyjmuje jak doc. Węgrzyn w Multimedzie. W poprzedniej ciąży robiłam u niego najważniejsze USG, a w tej robiłam USG w 13 tyg. ciąży i amniopunkcję. Cenię go na równi z doc. Węgrzynem. Co do Twoich wyników – to powtarzam to już nie raz, dla mnie test PAPPA to trochę jak wróżenie z fusów. Bardziej miarodajne są dla mnie wyniki USG niż testy podwójne, potrójne itp. Zobaczysz – będzie dobrze. Powodzenia!!!
Karei, ja też niestety nie pomogę Ci, bo zupełnie nie znam się na tym. Myślę, że powinnaś powtórzyć badania u jakiegoś dobrego specjalisty od USG.
Toju, fajnie że córcia się odwróciła. Ja gdybym pierwsze dziecko urodziła sn też pewnie broniłabym się przed cc. Niestety pomimo próby nie wyszło – najwyraźniej mam oporną szyjkę macicy. Moja mama miała to samo i też dwie cc. Lekarka mówiła, że mam duże szanse na powtórkę, bo szyjka nadal oporna.
Moni, szczęściara z Ciebie, że Igi noce przesypia, nawet gdy w dzień wisi na piersi. Gorzej gdyby było na odwrót – a niektóre maluchy tak mają. Ja też mam nadzieje, że Leo w nocy będzie spał. Mój Julek zaczął przesypiać całe noce jak skończył 3 miesiące, a wcześniej budził się co 3-4 godziny na karmienie. Szybko jadł i zasypiał, więc nie można było narzekać. Za to w dzień przez pierwsze miesiące spał tylko przy piersi, lub na rękach. Łóżko i wózek odpadały. Lepiej jak dziecko jest absorbujące w dzień, a w nocy śpi. Nie martw się unormuje się wszystko – i wiszenie na piersi i humory. To normalne, że przez pierwszy czas po porodzie mamy huśtawkę nastrojów. Pozdrawiam
Mama Julka i Leonka
Karei, ja też niestety nie pomogę Ci, bo zupełnie nie znam się na tym. Myślę, że powinnaś powtórzyć badania u jakiegoś dobrego specjalisty od USG.
Toju, fajnie że córcia się odwróciła. Ja gdybym pierwsze dziecko urodziła sn też pewnie broniłabym się przed cc. Niestety pomimo próby nie wyszło – najwyraźniej mam oporną szyjkę macicy. Moja mama miała to samo i też dwie cc. Lekarka mówiła, że mam duże szanse na powtórkę, bo szyjka nadal oporna.
Moni, szczęściara z Ciebie, że Igi noce przesypia, nawet gdy w dzień wisi na piersi. Gorzej gdyby było na odwrót – a niektóre maluchy tak mają. Ja też mam nadzieje, że Leo w nocy będzie spał. Mój Julek zaczął przesypiać całe noce jak skończył 3 miesiące, a wcześniej budził się co 3-4 godziny na karmienie. Szybko jadł i zasypiał, więc nie można było narzekać. Za to w dzień przez pierwsze miesiące spał tylko przy piersi, lub na rękach. Łóżko i wózek odpadały. Lepiej jak dziecko jest absorbujące w dzień, a w nocy śpi. Nie martw się unormuje się wszystko – i wiszenie na piersi i humory. To normalne, że przez pierwszy czas po porodzie mamy huśtawkę nastrojów. Pozdrawiam
Mama Julka i Leonka


























