ginekologia
Ginekologia  - forum dla rodziny i pacjenta
Grupa: OTWARTA

Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

  • Założyciel: medforum
  •  
  • Data powstania: 28-04-2012
Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Dlaczego warto dołączyć do tej Grupy

  • poznasz ludzi o podobnych problemach zdrowotnych
  • podyskutujesz na konkretny temat, który Ciebie interesuje
  • będziesz na bieżąco informowany/a o nowych wątkach i wypowiedziach
Oceń forum: 
 (3.4)

Forum - Ginekologia - forum dla rodziny i pacjenta

Temat: ropień gruczołu Bartholina [983]

Data dodania: 03-08-2006, 10:47
zgłoś do moderacjicytuj
hej, mam pytanie: czy ktoś usuwał to cholerstwo w warszawie? jeśli tak to gdzie najlepiej? w którym szpitalu? czy są jakies powikłania?

pozdrawiam

Anulka

Data dodania: 07-08-2006, 17:42
zgłoś do moderacjicytuj
Hej wszystkim!!!parę postów wyżej pisałam o szwach ze wystają icon_smile.gif,a dziś byłam na kontroli, i okazało się że te szwy wcale nie są rozpuszczalne, no i moja ginekolożka wyciągala je dziś ze mnie,za dwa tygodnie ma nie być żadnego śladu, mam nadzieję ze tak bedzie, pozdro!!!
Data dodania: 09-08-2006, 19:09
zgłoś do moderacjicytuj
Cześć Bartolinki! Dołączyłam do Was, mam nadzieję, że nie na długo . Może, któraś wie gdzie w P-niu można porządnie zdiagnozować i pozbyć się tego paskudztwa ? icon_confused.gif
Data dodania: 10-08-2006, 07:24
zgłoś do moderacjicytuj
Witam .. i znów mnie dopadło icon_frown.gif nie minęło 2 m-ce od ostatniego razu ..a w ogóle to jestem wściekła na lekarzy ... bo ostatnio wyznaczyli mi zabieg usunięcia "torbieli" bo stwierdzili że to torbiel ale termin zabiegu był bardzo odległy ..bo prawie miesiąc miałam czekać do zabiegu a to bolało jak cholerka .. no i chodziłam z tym i po 2 tygodniach ropień mi pękł sam .. fajnych mamy specjalistów .. heh znawcy .. no i nie poszłam na tamten zabieg bo nie miałam do nich zaufania .. dziś idę prywatnie do nowego lekarza mam nadzieję że ten się pozna i skieruje mnie za zabieg marsupializacji ..pozdrawiam wszystkie bartholinki Monika z Kalisza
Data dodania: 10-08-2006, 20:44
zgłoś do moderacjicytuj
Moniko, marsupializacja to najłatwiejsze.Zlikwidowac i juz.Ja jestem po 50 i zastanawiam się co z tym drugim zrobic(lewego juz nie mam).Kazdy gruczol ma swoja funkcję.Czy lekarz Ci mówił jakie będą konsekwencje? icon_frown.gif Pozdrawiam Asia
Data dodania: 11-08-2006, 11:07
zgłoś do moderacjicytuj
Moniko, jeśli Cię bardzo boli i nadaje się do cięcia, poproś ginekologa o przekłucie. Nie jest to środek, który zastępuje zabieg, ale w momencie odczujesz ulgę. Polega to na przekłuciu guli tak, jak się przekłuwa czasami odcisk i wypuszcza wodę. Nie jest to przyjemne, to fakt. Natomiast praktycznie nie boli (jak zastrzyk) a po chwili jest już ulga. Ropa schodzi sama przez powstałe ujście, później jedynie trzeba "wyciskać" przez dwa-trzy dni. O specjalnym w tym momencie dbaniu o higienę chyba nie muszę mówić. Jestem już trzy tygodnie po takiej punkcji i dzięki temu zszedł lepiej niż po samych antybiotykach i na razie nie wraca. A dzięki temu uniknęłam szpitala. To środek doraźny, ale pomaga.
Data dodania: 19-08-2006, 12:53
zgłoś do moderacjicytuj
Cześć Dziewczyny, z jednej strony cieszę się że nie jestem sama, z drugiej przeraża mnie skala tego problemu i sposób jego rozwiązywania - prawie wszystkie kierowane jesteśmy na stół operacyjny - kiedyś nie było takiej możliwości a Kobitki sobie jakoś musiały radzić.

Ja miałam małego guzka, który dość mocno zaropiał, spuchł i bolał przy chodzeniu. Mama poradziła mi przepłukanie krocza nadmanganianem potasu i naparem z kory dębu. Powtarzałam zabieg dwa razy dziennie przez trzy dni - guzek pękł i oczyścił się. Opuchlizna zeszła. Nie bolało. Oczywiście przy dużych guzkach wizyta u lekarza jest niezbędna.

Przyczyny - podobno długotrwałe stosowanie podpasek, kremów depilacyjnych i płynów do higieny intymnej. Ile w tym prawdy trudno mi powiedzieć - ja używałam wszystkich trezch i mi wyskoczyło to paskudztwo...

Pozdrawiam

Ada
Data dodania: 19-08-2006, 15:37
zgłoś do moderacjicytuj
Jakies 2 lata temu zaczełam mieć problem z gruczołem Bartoliniego i po wszystkich przejściach zwiazanych ze stanem zapalnym i leczeniem za namowa lekarza zdecydowałam sie go usunąć jestem juz ponad tydzień po operacji i naprawde ciesze sie ze mam to za soba i niebedzie mnie juz wiecej bolało, i watpie ze zostal by on kiedys do konca wyleczony, dlateg naprawde lepiej jest usunac niz sie meczyc niewiadomo ile a tym bardziej ze ten gruczoł ma tendencje do czestych stanow zapalnych.
Data dodania: 20-08-2006, 14:41
zgłoś do moderacjicytuj
Wtam! Mam powiekszony gruczol Bartolina mniej lub bardziej juz od jakichs trzech lat. Zauwazylam, ze powieksza sie w czasie kiedy czesto wspolzyje (moj chlopak mieszka w innym miescie i nie spotykamy sie czesto, co innego teraz - wakacje). W zasadzie nie boli mocno, tylko czasami, no i przy ucisku. Jest wielkosci malej sliwki, dosc twardy i nie zaczerwieniony wiec chyba nie ma stanu zapalnego. Zastanawiam sie czy go wyciac i tym samym pozbyc sie wszelkich ewentualnych problemow. Poradzcie! No i nie wiem, jaki sa konsekwencje, czy po tym zabiegu nie bede "sucha" tam? Pozdrawiam!
Data dodania: 21-08-2006, 22:23
zgłoś do moderacjicytuj
Witam

Ja miała usuwany grucoł 5 lat teu, sam zabieg szybki raczej bezbolesny i spokoj. Nie męczcie się kobiety nie warto! icon_evil.gif A skutki uboczne icon_confused.gif moze mniej śluzu?
Konkurs na forum
Konkurs tematyczny