Gość 2011-04-05 21:54:59 Witam!Może zacznę od tego, że rzadko tu wypowiada się jakiś facet.... Temat "jak przekonać go..." znalazłem przypadkiem. Jestem po rozmowie ze znajomą, która zastosowała metodę którejś z Pań ("niby przypadkowa wpadka"). Efektem tego jest sytuacja w której jej mąż zakomunikował jej (zaznaczał przed ślubem, że nie chce mieć dzieci), że się wyprowadza. Znajoma jest zrozpaczona, i szczerze mówiąc nie wiem jak jej pomóc. Trochę jest sama sobie winna, bo jej macierzyństwo miało być zaspokojeniem jej egoistycznych instynktów, ale mimo wszystko żal mi jej. Swoją drogą zawsze myślałem, że związek to partnerstwo, wspieranie się i szanowanie własnych decyzji... A nie próba nagięcia kogoś do swoich przekonań. Jeśli któraś z mam miała podobny problem, to proszę o podpowiedź, jak pomóc znajomej... Z góry dziękuję
według mnie ten facet nie dorósł do związku, a już tym bardziej do seksu. Kobieta jest z nim w ciąży, a on co zrobił? Zwinął swoje wiaderko i łopatkę i poszedł do innej piaskownicy! Szczeniak, który nadal powinien się conajwyżej masturbować oglądając Pamelę Anderson. Nie ma znaczenia czy to wpadka czy ona zaszła specjalnie? "Żeby zostać ojcem, wystarczy mieć jądra. Żeby zostać tatą, trzeba mieć jaja." To powinno pomóc na niektórych ego...
A czy instynkty są takie egoistyczne? Facet ma zdolność zapładniania długo, a kobieta nie,bo jej płodność spada, więc kto tu jest egoistyczny? W związku ciąża jest możliwa zawsze. Facet co? Ona zajdzie w ciążę, on ją zostawi, a jak dorośnie do bycia ojcem to wróci.
Żałosne palanty i tyle w tym temacie
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź





















