
Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta
Forum - Dermatologia - grupa dla rodziny i pacjenta
![]() Gość | czy można stosować depilację woskiem ?? Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
![]() Gość | witam Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
Masz problem ze suchą skórą? Zobacz tą poradę, napewno rozwieje wiele wątpliwości: http://www.forumdermatologiczne.pl/specjalista/ep,339,suchosc-skory,from-user |
![]() Gość | Witam Cię serdecznie. Ja właśnie od wczoraj stosuję Izotek. Mój dermatolog nie miał nic przeciwko stosowaniu tego specyfiku w okresie letnim (uprzedziłam go na wszelki wypadek, że niedługo będę wystawiona na zwiększoną dawkę promieni slonecznych w związku z wyjazdem w ciepłe kraje). Zalecił tylko stosowanie odpowiednich kosmetyków nawilżających i filtrów p/słonecznych na skórę (wypisał mi na kartce kilka nazw preparatów). A... no i muszę ze skruchą dodać, że przed wybraniem się do dermatologa, poczytałam trochę opinii o lekarzach tej specjalności w moim mieście i wybrałam takiego, który miał same 5. Wiem, że może ocena lekarza na stronach medycznych nie jest adekwatna do ich umiejętności, choć w moim przypadku już wybrałam w ten sposób kilku innych specjalistów, którzy naprawdę się sprawdzili. To prawda, że przed rozpoczęciem kuracji należy odwiedzić ginekologa w celu dobrania odpowiedniej antykoncepcji hormonalnej (chociaż jeśli jeszcze masz "te" sprawy przed sobą i nie masz zamiaru w najbliższym czasie współżyć, to nie bardzo widzę sens rozpoczynania takiej antykoncepcji?!). Mój dermatolog jest bardzo rygorystyczny - zażądał zaświadczenia od ginekologa, że mam przepisane pigułki (choć przecież właściwie to nie ma on możliwości sprawdzenia, czy je zażywam) oraz przyniesienia na wizytę, na której miałam mieć wypisany Izotek wykonanego testu ciążowego w celu sprawdzenia, czy przypadkiem już nie jestem w ciąży. Ponadto musiałam potwierdzić podpisem na karcie przechowywanej w poradni, że zrozumiałam, że Izotek uszkadza płód i że nie zajdę w ciążę w trakcie leczenia i miesiąc po. Jeśli chodzi o Twoje obawy z pójściem do ginekologa - nie ma się czym stresować. Przecież prędzej, czy później i tak do niego trafisz Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
![]() Gość | Witam Chciałabym nawiazać kontakt na gg z kims kto jest w trakcie kuracji, bądz tak jak ja zaczyna dopiero, wsparcia nigdy za wiele moje gg 2264327 Pozdrawiam Ania Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
![]() Gość | Mam pytanie w przyszłym tygodniu zacznę brać izotek i czy podczas kuracji można się malować bo trochę mnie to przeraża że miałabym nagle przestać. Pół roku to jednak trochę czasu ale chyba warto pocierpieć od 5 lat chodzę do dermatologa miałam już chyba wszystko po przepisywane (wizyty średnio co 4msc.) I czy trzeba brać koniecznie pigułki? Bo mam 16 lat i nie zamierzam z nikim uprawiać seksu. Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
witam ja biorę izotek 2 miesiąc i jest rewelka. Co do ekspozycji na słońce to lekarz powiedział mi...że np. w hiszpanii czy grecji też takie leki (retinoidy) przepisują i jakoś ludzie tam żyją, także co do tego słońca to podchodzę z rezerwą bo i tak słońce w nadmiarze szkodzi;p ale chciałbym poruszyć tu inny temat...ogólnie pisząc prowadzenia się!! Od niedawna mam styczność z branżą kosmetyczną i im więcej w temat się zgłębiałem to tym bardziej ogarniało mnie przerażenie co się tam wyprawia. Praktycznie wychodzi na to, że to co lejesz do baku samochodu kładziesz później na skórę (w jakichś tam proporcjach). Parabeny, glikole oleje mineralne i inne cuda, które dewastują skórę i organizm, występują w przeważającej liczbie kosmetyków i nikt nie robi z tego hallo!!! dermatolog przepiszę Ci izotek (powie to co w ulotce), poleci jakiś środek do nawilżania i wydaje mu się, że jego rola się na tym kończy...mój to mi jeszcze dał pomadki (sic!). Na pierwszej wizycie chciałem mu powiedzieć, że to jego kanadyjskie cudo do nawilżania ma naładowane tyle parabenu, że głowa boli a te pomadki to niech sama sobie używa bo tego gów....a nie ruszę. Hmm to tak jak z jedzeniem...powoli się przekonujemy i staramy się wiedzieć co jemy, unikać pewnych rzeczy itp. Niestety z kosmetykami tak jeszcze nie jest ale mam nadzieję, że powoli zmieni się nastawienie szczególnie lekarzy. Ale jak liczyć to tylko siebie. Poszperałem w temacie i na szczęście są ludzi tacy jak np. profesor Różański, który o kosmetykach wie wszystko a i ten nasz izotek (tzn. retinoidy) wziął pod lupę. poniżej link dla wszystkich, którzy chcą dbać o swój organizm w czasie kuracji http://gramzdrowia.pl/dr-henryk-rozanski/gower/odtruwanie-i-regeneracja-organizmu-po-leczeniu-retinoidami.html a dla tych, którzy chcieliby zobaczyć co składniki kosmetyków wyrabiają na skórze i w organizmie to proszę bardzo http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm i fajny artykuł (trochę długi ale ciekawy) http://forum.28dni.pl/discussion/798/jak-rozszfrowac-sklady-kosmetykow/ Każdy kto ma (miał) problemy ze skórą wie ile to jest cierpienia - szczególnie tego psychicznego - więc jak skończycie kurację (i mam nadzieję, że nie poznacie się w pozytywnych tego słowa znaczeniu) starajcie się uważać na to co nakładacie na skórę i czytajcie składy bo nikomu nie życzę tego co z przed kuracji. Tak od siebie jeszcze dodam, że na tą wysuszoną skórę używam kwasu hialuronowego i kilka kropli oliwy z oliwek (olej arganowy będzie lepszy)...efekt?? wowww!!! tylko na usta muszę coś innego wymyśleć;p pozdrawiam Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |
![]() Gość | Witam W wieku 19 lat,mialem wypadek sportowy na silowni, (gralem w lidze juniorow w koszykowke), nic mi sie fizycznego nie stalo ale odbilo mi sie to na psychice w formie nerwicy lekowej oraz nerwowego pocenia calego ciala. Pozniej wystapila lekka depresja, problemy decyzyjne itd. Bylo to rok przed matura ( Konczylem Technikum Mechaniczne ), po tym zdarzeniu mialem problemy z koncentracja ale mature zdalem do tego doszlo oblanie prawka, z tego w zgledu ze nie moglem przestac myslec o tym zdarzeniu tym " wypadku " i oblalem prawko zachwialo to moim poczuciem wlasnej wartosci,wiara w we wlasne sily etc, jako osoba bardzo poukladana, nie pijaca,nie palaca, nie zarzywajaca narkotykow, wysportowana ( gralem na pozycji silnego skrzydlowego,mam 191cm wzrostu w sezonie ligowym moja waga wynosila 105 -108kg, jestem naturalnie predysponowany do uprawiania kulturystyki, takie opinie slyszalem od kilku osob, bez chwalenia sie ...) . Wracajac do tematu, po tym wszystkim jak wczesniej mowilem, mialem problemy decyzyjne, oraz silna nerwice z poceniem sie, szcegolnie w miejscach gdzie jest duzo ludzi. Przed wypadkiem, wiazalem swoja przyszlosc ze sportem, (AWF)lub wojskiem, na komisji wojskowej dostalem przydzial do "Jednostki Desantowo- Szturmowej, lub Marynarki Wojennej Wojska Polskiego" Niestety to wszystko co mi sie wydazylo bardzo sie odbilo na moim emocjonalnym zdrowiu te pocenie sie, problemy decyzyjne etc, w koncu wyjechalem do Wielkiej Brytanii, gdzie mam rodzine,ale to niczego nie zmienilo, mialem bardzo silne poczucie winy ze nie poszedlem na studia, sam nie wiedzac dlaczego, moja wiara w siebie samego ulegla duzemu pogorszeniu, i pojawil sie stres i bardzo silny tradzik . Poszedlem do lekarza rodzinnego otrzymalem antybiotyk ( Tetracykline + zewnecznie Aknemycin plyn w z dozownikiem do smarowania skory ). Kuraqcja trwala 1.5 roku ze slabym skutkiem,lekarz mowil ze przyczyna tego sa bakterie etc, w co ja bardzo watpilem, czulem ze to jest problem wynikajacy ze dlugotrwalego stresu, jako 22 latek moj tradzik byl bardzo okropny wizualnie, co jeszcze dolalo wody do ognia, bo jako mlody mezczyzna z takim problem dziala to bardzo niekorzystnie na samoocene, sami zreszta wiecie. Podczas wakacyjnej wizyty w Polsce, przebywalem na mazurach, przegladalem jakies tam pisma kobiece i natrafilem na artykul, pewnej kobiety, ktora miala podobny problem jako juz 30 letnia kobieta, tam byla rozmowa, a raczej wtywiad z lekarzem, ktory leczyl tradzik min, lekiem o nazwie Roaccutane ( izotretonina lub Izotek|) wiec czym predzej umowilem sie na wizyte z Dermatologiem i poprosilem o przepisanie mi tego " specyfiku " ze wzgledu,ze wyleczyl tamta kobiete z okropnego tradziku. Lekarz Dermatolog sprwdzila moja wage i dobrala dawke,ze wzgledu na to ze jestem dosc dobrze zbudowany, wazylem wtedy ok 115kg, ale nie pamietam dawki jaka wtedy otrzymalem, zapisala mi leki na 3 miesiace ( pamietam ze zaplacilem wtedy okolo 3 tys zlotych) Wrocilem do Anglii i zaczalem je stosowac, pamietam ze wtedy bardzo mi schodzila skora z twarzy, bardzo sie luszczyla, oraz bolaly mnie sciegna achillesa,ale w trakcie kuracji, wystapily dziwne objawy z nastrojem. Oczywiscie, nie konsultowalem tego ze swoim lekarzem rodzinnym w Anglii,ze bylem u Dermatologa i zakupilem ten lek, a to wielki blad,jak sie pozniej okaze.................... Jestem juz kilka lat po tym,jak stosowalem ten lek i zaluje i ODRADZAM wszystkim osobom, ktore zamierzaja to stosowac ( Roaccutane, Izotek,Izotek jest polskim odpowiednikiem Roaccutane, kiedy dla firmy Roche skonczyl sie patent Polska firma wyszla na rynek z tym samym lekiem, ta sama substancja aktywna o nazwie Izotek. Do czego zmierzam ...... Chce OSTRZEC wszystkich,ktorzy zamierzaja leczyc tym swoj tradzik i ODRADZAM !!!! Jezeli lekarz, lub ty sam/sama chcesz to stosowac to prosze NIE ROB TEGO!!! . Lekarz,ktory ci to zapisze nie jest lekarzem, takie jest moje zdanie. Dlaczego to mowie, dlatego ze ten lek jest bardzo niebezpieczny dla twojego zdrowia. Ja po zakonczeniu kuracji tym "swinstwem" do tej pory mam problemy ze zdrowiem, po zakonczeniu brania tego,mialem ostre zapalenie trzustki, wysoki cholesterol, mysli samobojcze ( trwaja do dnia dzisiejszego, bralem 2 lata leki na depresje ), powazne problemy z libido, kobiety po stosowaniu tego przez jakis czas po skonczeniu, nie moga zachodzic w ciaze!!! Nie chce sie juz rozpisywac, bo juz i tak duzo napisalem, ale jescze raz podziele sie tym co teraz wiem, wasz tradzik ma jakas przyczyne u mnie byl przewlekly stres. Ja wiem jak to jest jak sie ma ostry tradzik i jest sie mloda osoba i chce sie go pozbyc szybko tak jak ja tego chcialem..... ale naprawde nie warto brac tego typu lekow, jezeli mial bym wybor to nie obralbym tej sciezki..... CO WIEM TERAZ: 1. Tradzik, ma rozne przyczyny ( nadmiar androgenow,glownie dotyczy to mlodziezy, drozdzyca, problemy trawienne, dlugotrwaly i przewlekly stres ) Polecam Medycyne Chinska,gdzie mozna sie sie dowiedziec szczegolowo,dlaczego powstaje tradzik i ze mozna to bezpiecznie leczyc, stosujac ziola,a nie pakowac w mlode organizmy chemiczna trucizne, ktora niszczy ludziom zdrowie. Dlaczego mowie o Medycynie Chinskiej, dlatego ze bylem u lekarza chinskiego z Chin mieszkam w Anglii i wszystko mi zostalo wytlumaczone, w moim przypadku dowiedzialem sie watroba,a co sie tyczy wszystkie wmocje,ktore czlowiek w sobie dusi itd wszystko obciaza ten organ, u mnie byl to szok po wypadku i wszystko narastalo,kumulowalo sie we mnie w moim ciele, co odbilo sie w postaci tradziku, uczucie goraca .. nie chce sie rozpisywac, prosze doczytac w necie . 2. Powiedzialem o tym swojemu lekarzowi,ze stosowalem ( Roaccutan/Izotek ) Odpowiedzial, mi ze w Anglii ten lek jest tylko podawany w warunkach szpitalnych !!!!, ze wzgledu na jego toksycznosc, i powiklania, pacjent musi przebywac w szpitalu 24/h, gdzie jest dokladnie monitorowany, lekarz rodzinny oraz Dermatolog w gabinecie nie moze ci tego zapisac do stosowania w domu, co jeszcz, osoba ktora jest leczona tym specyfikiem,musi podpisac zgode na pismie!!!, tak jak podczas zgody na wykonanie zabiegu lub operacji w szpitalu, Niech teraz kazdy zada sobie pytanie o sens poddawania sie leczeniu tym lekiem? 3. Firma ( Roche ), ktora pierwsza wypusciala na rynek ROACCUTANE,polski odpowiednik IZOTEK,ma teraz wiele,wiele pozwow do sadu o zrunowanie zdrowia osobom leczonym tem lekiem. Jeden z Senatorow w USA, ktorego syn leczyl sie tym lekiem popelnil samobojstwo,dokladnie tak jak powiedzial mi moj lekarz w UK,ze ludzie ktorzy to stosuja moga popelnic samobojstwo,nie dlatego ze takim sie wiedzie czy cos w tym stylu ale dlatego ze ten lek uszkadza niektore obszary mozgu t.j plat czolowy i platy skroniowe, zostalo to sttwierdzo w badaniach klinicznych rezonansu magnetycznego osob stossujacych ten lek Niektore kraje wycofaly z obrotu ten lek !!!! Moja wlasne refleksje: - Sorry za szczerosc,ale ja nie wierze juz zadnym lekarzom,chociaz nie wiem jakie dyplomy by mieli itd,mysle ze jako osoba zyjaca w cywilizowanym swiecie i pewnie wiekszosc ludzi ufa sie lekarzom bo postep medycyna itd moim zdaniem jakiekolwiek leczenie czy to tradziku czy nadcisnienia czy czegokolwiek gdzie osoba nie musi przebywac w szpitalu tylko zazywa,leki w domu,bo lekarz kazal bo to bo tamto,moim zdaniem taka forma leczenia ma tylko dzialanie objawowe i tak te wszystkie specyfiki sa konstruowane zeby minimalizowac objawy lub je calkowicie eliminowac dopuki doputy pacjent zarzywa lekarstwa,mysle ze to wszystko jest wielka sciema i wielkim interesem dla firm ktore ze soba rywalizuja o pacjeta i wymyslaja to nowe leki lub ich odpowiedniki na rozne dolegliwosci i promuja w gabinetach ulotkach .moim zdaniem to wszystko chodzi o zysk,dla lekarzy i firm farmaceutycznych. Wielkie sorry,ale ja juz nie wierze w medycyne akademicka,moze (prof Bartoszewski lat 90+),znany polityk mial racje w jednym z wywiadow powiedzial ze omija lekarzy i apteki szerokim lukiem i mysle ze ma racje,oraz sasiadka mojego juz niezyjacego dziadka,zagporzala katoliczka uczesczajaca do kosciola co niedziele zawsze pelna energii i wigoru a ma juz 96 lat, i z opowiadan mojej mamy i dziadkow nigdy nie byla u lekarza, mysle ze ze my mlodzi wyksztalceni nowoczesni europejczycy zapominamy o wielkiej nauce i madrosci plynacej z rad dziadkow co do leczenia holistycznego bac ludowego,na rzecz nowoczesnej farmacji,lekarzy rozmaitych to specjalnosci oraz chemicznych "trucizn" ktore sa takie dobre i drogie i pozyteczne dla naszego zdrowia wedlug profesorow wynajdujacych je,potentujacych i puszczajacych w obieg w wiekszosci za slona zaplate mysle ze to jest wielki blad,ze uciekamy od naszych korzeni,od natury naturalnych metod leczenia . A oto cytat z Biblii, nie jestem az tak zagorzalym katolikiem ale postanowilem to wkleic ( " Pan stworzył z ziemi lekarstwa, a człowiek mądry nie będzie nimi gardził." Madrosc Syracha werset 38, 4 ). 3. Do tej pory,mimo ze juz kilka lat temu zakonczylem swoja przygode z tym lekiem,cierpie skutki uboczne jego stosowania: - Depresje z myslami samobojczymi wlacznie - Problemy z libido,skape erekcje,brak wzwodu,duzy spadek aktywnosci seksualnej - problemy z cholesterolem -problemy z pamiecia i koncentracja - problemy ze stawami Jezeli jako mlodzi ludzie 20-30 latkowie,chcecie miec problemy lozkowe/emocjonalno-psychiczne/kognitywne to Stosujcie Izotek/Roaccutane i wierzcie swojemu lekarzowi "szarlatanowi" ktory jest "psem" na uslugach koncernow farmaceutycznych, produkujacych "trucizny",ktore sie potocznie nazywa lekami.................... WYBOR NALEZY DO WAS......... Pozdrawiam Seba |
Cześć Seba Współczuje Ci z tego powodu, że musiałeś z pewnych rzeczy w życiu zrezygnować...bo to straszne nie móc żyć jego pełnią. Tak jak piszesz...organizm jest tak skonstruowany, ze potrafi sam się leczyć byleby mu nie przeszkadzać!!! Z mojej strony mogę polecić Ci lekturę, którą podałem wyżej ale dla Ciebie jeszcze raz podaje http://gramzdrowia.pl/dr-henryk-rozanski/gower/odtruwanie-i-regeneracja-organizmu-po-leczeniu-retinoidami.html Zmianie kosmetyków na stricte ekologiczne (bo eko nie znaczy to samo dla niektórych producentów) Do tego pomyśl o zrobieniu testu na nietolerancję pokarmową i zmienieniu diety. Jak będziesz chciał pogadać to daj znać aureopl@gmail.com pozdro Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź |