Data dodania: 23-12-2011, 19:29
zgłoś do moderacjicytujMam przeogromną słabość do KEBABÓW! Uwielbiam... Tylko kebab w bułce, tortilli nie lubię. Nie cierpię mrożonych pizz, zapiekanek itd. Lubię zjeść pizzę w pizzerii, z sosem czosnkowym oczywiście. Czasem najdzie mnie ochota na coś innego, będąc w jednej z ulubionych greckich restauracji (prócz ulubionej pizzy), zamawiam zapiekany makaron spagetti z sosem śmietanowym, z pieczarkami i serem... Mmm... Czyli patrząc na listę takich moich słabości, to:
1) KEBAB
2) PIZZA
3) ZAPIEKANY MAKARON
Teraz będąc w
ciąży ograniczam to wszystko, zjadłam tylko jednego kebaba, no a poza listą parę hamburgerów z McDonalda.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź, łącznie oddano 3 głosy
Oddano 3 głosy