27 grudnia miałam wpadkę z chłopakiem. Miesiączkę przed zaczełam 19 grudnia. Dzień po wpadce poszłam do lekarza który przepisał mi escapelle. Po tabletce odczuwałam jedynie dolegliwości związane z wrażliwości piersi, kręciło mi się również w głowie.
Plamienie po tabletce dostałam 15 stycznia trwało ono 1 dzień i było bardzo skąpe, prawie niewidoczne. kolejne przyszło 5 lutego i trwało dwa dni. Również był prawie niewidoczne. Szczerze powiem, że martwi mnie to strasznie ponieważ do tej pory miewałam dość obwite okresy. Tabelka mogła zadziałać aż tak mocno ma mój organizm? Dodam że 24 stycznia miałam robiony test beta hcg wynik <1,20 więc teoretycznie wykluczam ciąże.
Głosowałaś/eś już na tę wypowiedź





















