Zdrada w nowoczesnym wydaniu
Kobiety_płacz
Fot. ojoimages

Zdrada. Słowo proste, a jednocześnie zbyt skomplikowane, aby wyjaśnić je w dwóch zdaniach. Potocznie niewierność określana jest, jako „przyprawianie komuś rogów” albo „skok w bok”.  

Zaczynając związek nikt nie myśli o zdradzie. Ludzie zauroczeni żyją ze sobą z dnia na dzień. Tak też powinno być – szczęśliwie i bezproblemowo, jednak po dłuższym czasie obcowania ze sobą dostrzegamy nie tylko plusy, ale również minusy naszego partnera (partnerki).  

Kobiety inaczej tłumaczą swoją zdradę. Mężczyźni też inaczej na nią patrzą. Powody niedochowania wierności mogą być różne. Mężczyzn na przykład interesuje jędrny biust, ładne pośladki, zdrowo lśniące włosy; kobiety niejednokrotnie zniewala czarujący uśmiech, piękny zapach wody toaletowej albo dawno niesłyszane komplementy.

Niewierność nie jest postrzegana jednakowo. Wpływa na nią również wiek. Otóż człowiek ustatkowany – mający rodzinę – nie chce się rozwodzić tylko po to, by dokonać w swoim życiu kolejnej rewolucji. Pragnie jedynie mieć swoją małą, słodką tajemnicę. Ci, którzy dążą do odpowiedniego usytuowania się w nowoczesnym świecie zapewne myślą poprzez kontekst piosenki Kasi Klich „minął termin twojej przydatności (…) na lepszy model zmienię cię”.

Zaczynając związek nikt nie myśli o zdradzie. Ludzie zauroczeni żyją ze sobą z dnia na dzień. Tak też powinno być – szczęśliwie i bezproblemowo, jednak po dłuższym czasie obcowania ze sobą dostrzegamy nie tylko plusy, ale również minusy naszego partnera (partnerki).  

Kobiety inaczej tłumaczą swoją zdradę. Mężczyźni też inaczej na nią patrzą. Powody niedochowania wierności mogą być różne. Mężczyzn na przykład interesuje jędrny biust, ładne pośladki, zdrowo lśniące włosy; kobiety niejednokrotnie zniewala czarujący uśmiech, piękny zapach wody toaletowej albo dawno niesłyszane komplementy.

Niewierność nie jest postrzegana jednakowo. Wpływa na nią również wiek. Otóż człowiek ustatkowany – mający rodzinę – nie chce się rozwodzić tylko po to, by dokonać w swoim życiu kolejnej rewolucji. Pragnie jedynie mieć swoją małą, słodką tajemnicę. Ci, którzy dążą do odpowiedniego usytuowania się w nowoczesnym świecie zapewne myślą poprzez kontekst piosenki Kasi Klich „minął termin twojej przydatności (…) na lepszy model zmienię cię”.

Zdrada od wielu lat jest niczym moda. Jeden trend mija, nadchodzi nowy i niestylowa garderoba uczuć zostaje porzucona... Młodzież za kilka lat, tak zwany „skok w bok” może traktować, jako zwykły zabieg higieniczny niczym mycie zębów czy kąpiel.

Bycie z jednym partnerem okaże się przyzwyczajeniem, a z czasem nawet niechcianym obowiązkiem, który można porównać do wyprowadzania psa na spacer mroźną zimą. Zatem, w jaki sposób dzieciom czy wnukom będziemy tłumaczyć biblijny, zakazany owoc? 

Istotnymi osobami są także ci, którzy decydują się na powolne rozbijanie związków. Zazwyczaj takie kobiety odbierane są przez społeczeństwo, jako panie lekkich obyczajów. Mężczyznom zaś, może się „podwinąć noga” – to ciągle żywy stereotyp. Wiele kłamstwa i obłudy rośnie za uszami będących w podwójnych związkach.  W zdradzie - epikurejskie „carpe diem” nie jest dobrym mottem przewodnim.

Gdyby partnerzy potrafili ze sobą rozmawiać, nie wylewałby się oceany łez. Ludzie wspierają pokrzywdzone, niewidome albo osierocone dzieci. Tych, co nie mają dachu nad głową, a sami zapominają, jak na początku miłości wzajemnie się wspierali, troszczyli o siebie, aby nie utracić tego, co budowali i z jakim trudem niejednokrotnie rozpalali iskierkę miłości.    

Autor opracowania: Aleksandra Miler

Źródło tekstu: Fozik.pl, zdjęcia: ojoimages

Adres www źródła: www.Fozik.pl

Podziel się
Poleć znajomemudrukuj tekst
Oceń artykuł: 
 3 głosy
07-05-2010, 20:33

Przeczytaj komentowany artykuł: Zdrada w nowoczesnym wydaniu

Jak pomyślę, że ktoś mógłby mnie zdradzić, to aż mi się robi zimno na żołądku... W życiu nie chciałabym tego doświadczyć.

gosiakon7

gosiakon7

14-05-2010, 15:03

Właśnie sama jestem w takim dziwnym związku, czego żadnej z Was nie polecam :/ Facet, z którym się spotykam okłamał mnie, ze zerwał ze swoją kobietą. Tak nie było i cóż, przywiązałam do niego.
wiem też że ciężko jest zrezygnować z takiego związku. to nie jest dobre rozwiązanie, bo logicznie myśląc to mnie też może zdradzać frown (( jego panna nie wie, że ja to ja - znam ją.
Nie wchodźcie nigdy, Kochane, nigdy w taki układ świadomie, albo też nie.
Zachowajcie zawsze ostrożność jeśli się zdecydujecie.
Piszcie do mnie, jesli sie ze mną zgadzacie.
pozdr klara

Klara

Klara

01-06-2010, 09:59

Drogie Panie!

Zdrada jest zdradą - nie można jej tolerować. Jełi ktoś chce zdradzać, to po jakiego się wiązać? Lepiej, jak będą sobie w luźnych związkach, aniżeli ranić tam kogoś.

nie chciałąbym byc zdradzana, to nic fajnego.

Benia

Benia

07-06-2010, 13:57

Ludzie nie lubią - jak mówią - zdradzać, ale poznawanie czegoś nowego nas do tego zbliza. czy spotkanie na kawę i buziak w policzko z kolegą to zdrada? każdy ma prawo do swoich znajomych... jednak z pewnym umiarem.

zaqwer_i

zaqwer_i

Dermatologia i kosmetologia (rozwiń)

Kobieta - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Dziecko - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Mężczyzna - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Styl życia: sztuka, rozrywka, muzyka (rozwiń)

Praca (rozwiń)

O zdrowiu - choroby cywilizacyjne (rozwiń)

Aby wyglądać sexi założysz