
Autorka opisuje przyczyny traktowania jedzenia jako destruktywnego sposobu radzenia sobie ze stresem i jego zmianę na inne, konstruktywne
Stres jest nieodłącznym towarzyszem życia. Pojawia się zarówno wówczas, gdy spotykają nas poważne życiowe trudności, kryzysy, tragedie jak wtedy, gdy nieoczekiwanie zmienia się sytuacja albo jesteśmy po prostu przeciążeni nadmiarem codziennych obowiązków. Stresu nie da się uniknąć, ale jednocześnie nie do zniesienia byłoby przeżywać go cały czas, bez momentów wytchnienia. Stres tworzy napięcie w psychice i ciele, które powoduje ogólny dyskomfort i potrzebę rozładowania. Ludzie mają różne sposoby radzenia sobie ze stresem. Jedni prowokują kłótnie, inni idą na basen lub na zakupy, biorą ciepłą kąpiel, albo wreszcie.. jedzą. Jedzenie pod wpływem stresu jest dość powszechne. Zwykło się uważać, że jedzenie uspokaja, wycisza, odpręża, daje pocieszenie. Szczególnie słodyczom przypisuje się takie właściwości. Czy jednak rzeczywiście jedzenie może być lekarstwem na stres?

- odpowiednia ilość snu – uważa się, że dla dorosłego człowieka optymalne jest 7-8 godzin snu na dobę; czas ten może zmieniać się indywidualnie, jednak ważne jest zadbać każdej nocy o regenerację organizmu,
- relaks psychiczny i odpoczynek – ważne jest zachować proporcję pomiędzy wysiłkiem, aktywnością, pracą a przyjemnością i odpoczynkiem; może temu służyć hobby, uprawianie sportu, czy wykonywanie dowolnej czynności sprawiającej radość,
- pozytywne myślenie – na swój temat, na temat innych ludzi oraz otaczającego świata,
- korzystna sytuacja emocjonalna – chodzi o unikane np. przedłużającej się niepewności, przewlekłych konfliktów, przemocy, mobbingu,
- wsparcie społeczne – obecność osób, z którymi można szczerze porozmawiać, na pomoc których można liczyć, poczucie, że nie jest się samemu,
- nabywanie wiedzy i umiejętności – uczenie się np. technik relaksacyjnych czy asertywności nie tylko poprawia samopoczucie, ale również pozwala lepiej radzić sobie w sytuacjach trudnych.
Stres jest nieodłącznym towarzyszem życia. Pojawia się zarówno wówczas, gdy spotykają nas poważne życiowe trudności, kryzysy, tragedie jak wtedy, gdy nieoczekiwanie zmienia się sytuacja albo jesteśmy po prostu przeciążeni nadmiarem codziennych obowiązków. Stresu nie da się uniknąć, ale jednocześnie nie do zniesienia byłoby przeżywać go cały czas, bez momentów wytchnienia. Stres tworzy napięcie w psychice i ciele, które powoduje ogólny dyskomfort i potrzebę rozładowania. Ludzie mają różne sposoby radzenia sobie ze stresem. Jedni prowokują kłótnie, inni idą na basen lub na zakupy, biorą ciepłą kąpiel, albo wreszcie.. jedzą. Jedzenie pod wpływem stresu jest dość powszechne. Zwykło się uważać, że jedzenie uspokaja, wycisza, odpręża, daje pocieszenie. Szczególnie słodyczom przypisuje się takie właściwości. Czy jednak rzeczywiście jedzenie może być lekarstwem na stres?

- odpowiednia ilość snu – uważa się, że dla dorosłego człowieka optymalne jest 7-8 godzin snu na dobę; czas ten może zmieniać się indywidualnie, jednak ważne jest zadbać każdej nocy o regenerację organizmu,
- relaks psychiczny i odpoczynek – ważne jest zachować proporcję pomiędzy wysiłkiem, aktywnością, pracą a przyjemnością i odpoczynkiem; może temu służyć hobby, uprawianie sportu, czy wykonywanie dowolnej czynności sprawiającej radość,
- pozytywne myślenie – na swój temat, na temat innych ludzi oraz otaczającego świata,
- korzystna sytuacja emocjonalna – chodzi o unikane np. przedłużającej się niepewności, przewlekłych konfliktów, przemocy, mobbingu,
- wsparcie społeczne – obecność osób, z którymi można szczerze porozmawiać, na pomoc których można liczyć, poczucie, że nie jest się samemu,
- nabywanie wiedzy i umiejętności – uczenie się np. technik relaksacyjnych czy asertywności nie tylko poprawia samopoczucie, ale również pozwala lepiej radzić sobie w sytuacjach trudnych.
Prawdopodobnie każdy człowiek doświadczył przynajmniej raz w życiu, jak motywująco działa nagroda – mamy wtedy ochotę robić jeszcze więcej tego, za co zostaliśmy nagrodzeni. Często rolę nagrody spełnia w naszym życiu jedzenie, a zwłaszcza smakołyki. Jest to przyjemny, a na dodatek szybki sposób, nie wymagający ponadto udziału innych osób. Nagradzanie siebie jest powszechną i korzystną praktyką, jednak w procesie efektywnego odchudzania chodzi o to, aby rolę nagrody zaczęły odgrywać również inne wartości, obiekty czy sytuacje, niż tylko jedzenie. Może to być kupienie sobie drobnego prezentu, wybranie się na atrakcyjny film czy umówienie się z koleżanką na kawę. Dla wielu kobiet cenną nagrodą staje się zakup nowego ubrania, wybranie się do fryzjera czy kosmetyczki, urządzenie sobie domowego „wieczoru piękności”.
.jpg)
- przejść nad niepowodzeniem do „porządku dziennego” (tzn. bez objadania się, ale też bez głodowania i pomijania posiłków wrócić po prostu do codziennego, zdrowego stylu jedzenia),
- przy najbliższej możliwej okazji „spalić” kalorie, np. ćwicząc, tańcząc, spacerując w szybkim tempie (bez ekstremalnego zwiększania czasu czy intensywności dotychczasowego wysiłku fizycznego),
- odreagować negatywne emocje (poczucie winy, niepokój, złość na siebie), np.: krzycząc, płacząc, zaśmiewając się do łez, tańcząc, biegając, itp.
- porozmawiać z życzliwą osobą, która rozumie trudy odchudzania się albo sama właśnie się odchudza (lekarzem, psychologiem, partnerem, przyjaciółką),
- porozmawiać z samą/samym sobą – rozważyć co się stało, dlaczego i jakie z tego można wyciągnąć wnioski na przyszłość.
Relaksacja
Istnieje wiele skutecznych sposobów radzenia sobie ze stresem. Obok powszechnie znanych i stosowanych, również te profesjonalne - oparte na wiedzy i doświadczeniu specjalistów. Należy do nich relaksacja. Najogólniej mówiąc relaksacja polega na rozluźnieniu mięśni całego ciała i wyciszeniu się, które wywołuje również odprężenie psychiczne. Mogą być różne sposoby osiągania tego stanu. Najbardziej popularne, zawierające szczegółowa instrukcję wykonania to trening autogeny Schultza oraz metoda Jacobsona. Można zapoznać się ze wskazówkami proponowanymi przez wymienionych autorów a następnie powtarzając w myślach ich sugestie, wykonać ćwiczenie. Można również zakupić płytę CD z nagraną relaksacją i postępować według instrukcji, albo poprosić bliską osobę o jej odczytanie. Jeśli jednak z jakiegoś powodu powyższe propozycje nie są możliwe czy łatwe do zrealizowania, można również wykonać relaksację samodzielnie, kierując się następującymi wskazówkami:
- zadbaj o czas (min. 30 mi.) i przestrzeń, w której nikt nie będzie przeszkadzał (np. zamknij się w swoim pokoju, wykonuj ćwiczenie leżąc w łóżku tuż przed zaśnięciem albo zaraz po przebudzeniu, wykorzystaj do tego celu łąkę lub ławkę w parku),
- zgaś telewizor i komputer, wycisz telefon, usiądź wygodnie lub połóż się,
- możesz włączyć spokojną muzykę (np. tzw. muzykę relaksacyjną, odgłosy przyrody lub ulubione melodie),
- weź kilka głębokich oddechów, tzw. oddechów przeponowych (powodujących wypychanie brzucha do przodu przy wdechu i cofanie się go w tył przy wydechu),
- przymknij oczy i rozpocznij wędrówkę wzdłuż swojego ciała, poczynając od stóp, a kończąc na czubku głowy; na każdym fragmencie ciała skoncentruj się przez chwilę, zadbaj o jego rozluźnienie, możesz wyobrazić sobie jak to miejsce delikatnie się ogrzewa; możesz je jednocześnie fizycznie rozmasować, pogładzić,
- wyrównaj i uspokój oddech, wsłuchaj się w muzykę własnego ciała, pozwól myślom płynąć swobodnie, nie zatrzymuj dłużej żadnej z nich,
- wyobraź sobie jakieś przyjemne miejsce, w którym dobrze by ci się odpoczywało albo takie, w którym już odpoczywałeś (np. plaża, letnia łąka, wanna z ciepłą wodą, szczyt góry z widokiem na świat) i pobądź tam w wyobraźni przez kilka minut,
- powoli pożegnaj się z przyjemnym miejscem wyobrażając sobie siebie jako osobę zdrową, zadowoloną, silną; nawiąż kontakt ze swoim ciałem (np. przez poruszanie rękoma i nogami), weź 2-3 głębokie oddechy, wstań z miejsca i wróć do codziennych zajęć.

Zdjęcia:
Ojo images
Autor opracowania: dr n. hum. Monika Bąk-Sosnowska Zakład Psychologii SUM, Gabinet Primodium w Katowicach












