
W poszukiwaniu związków wspomagających funkcjonowanie naszego organizmu naukowcy sięgnęli nawet do głębin morskich. Odkryli tam związki bogate w mikroelementy i witaminy, które nie tylko działają leczniczo ale i wpływają na wygląd naszej skóry. Organizmy takie mogą stanowić źródło najróżniejszych substancji przydatnych w kosmetyce.
Algi morskie – najcenniejsze odkrycie
Algi morskie to według botanicznej nomenklatury nic innego jak glony. Algi są wodnymi, najczęściej samożywnymi organizmami o zróżnicowanej wielkości. Wodorosty morskie sięgają nawet kilka metrów, inne mają niespełna kilka milimetrów.
W zależności od odmiany wydobywa się je z dna morza (głównie z okolic Bretanii), hoduje lub pozyskuje różnymi metodami biotechnologicznymi. Skład chemiczny poszczególnych gatunków jest różny i nie do końca został jeszcze zbadany, dlatego bardzo często grupuje się je w zależności od zabarwienia.
Dlaczego są takie cenne?
Algi zawierają bardzo duże ilości protein, węglowodanów (głównie polisacharydy), witamin i mikroelementów. Na Dalekim Wschodzie od stuleci kobiety przyrządzały preparaty z alg do regeneracji wysuszonej, spierzchniętej, np. pod wpływem nadmiaru słońca czy wiatru skóry twarzy i rąk. W Europie coraz częściej stosowane są jako środki uzupełniające pożywienie i nie ma nic dziwnego w tym, ponieważ w wielu kulturach glony są tradycyjnym składnikiem lokalnej kuchni.
Po pierwsze zdrowie
Węglowodany licznie występujące działają bakteriostatycznie, regulują pracę gruczołów łojowych, poprawiają krążenie oraz stymulują przemianę materii. To również zawarty w nich karagen wpływa na nawilżanie. Polifenole zawarte w glonach posiadają właściwości antyoksydacyjne, antyrodnikowe i przeciwzapalne.

W farmacji ceniona jest zdolność oczyszczania skóry i wchłaniania łoju przez algi. Stąd też preparaty zawierające je w swoim składzie stosuje się przy leczeniu m.in. egzemy czy trądziku pospolitego. Kuracje przy pomocy alg łagodzą objawy łuszczycy. Dobre wyniki dają przy leczeniu blizn. W leczeniu otyłości coraz częściej stosuje się algoterapię. Wyciągi i okłady z alg morskich działają wyszczuplająco i detoksykująco. Algi wchodzą również w skład preparatów antycelulitowych.
Algi morskie – najcenniejsze odkrycie
Algi morskie to według botanicznej nomenklatury nic innego jak glony. Algi są wodnymi, najczęściej samożywnymi organizmami o zróżnicowanej wielkości. Wodorosty morskie sięgają nawet kilka metrów, inne mają niespełna kilka milimetrów.
W zależności od odmiany wydobywa się je z dna morza (głównie z okolic Bretanii), hoduje lub pozyskuje różnymi metodami biotechnologicznymi. Skład chemiczny poszczególnych gatunków jest różny i nie do końca został jeszcze zbadany, dlatego bardzo często grupuje się je w zależności od zabarwienia.
Dlaczego są takie cenne?
Algi zawierają bardzo duże ilości protein, węglowodanów (głównie polisacharydy), witamin i mikroelementów. Na Dalekim Wschodzie od stuleci kobiety przyrządzały preparaty z alg do regeneracji wysuszonej, spierzchniętej, np. pod wpływem nadmiaru słońca czy wiatru skóry twarzy i rąk. W Europie coraz częściej stosowane są jako środki uzupełniające pożywienie i nie ma nic dziwnego w tym, ponieważ w wielu kulturach glony są tradycyjnym składnikiem lokalnej kuchni.
Po pierwsze zdrowie
Węglowodany licznie występujące działają bakteriostatycznie, regulują pracę gruczołów łojowych, poprawiają krążenie oraz stymulują przemianę materii. To również zawarty w nich karagen wpływa na nawilżanie. Polifenole zawarte w glonach posiadają właściwości antyoksydacyjne, antyrodnikowe i przeciwzapalne.

W farmacji ceniona jest zdolność oczyszczania skóry i wchłaniania łoju przez algi. Stąd też preparaty zawierające je w swoim składzie stosuje się przy leczeniu m.in. egzemy czy trądziku pospolitego. Kuracje przy pomocy alg łagodzą objawy łuszczycy. Dobre wyniki dają przy leczeniu blizn. W leczeniu otyłości coraz częściej stosuje się algoterapię. Wyciągi i okłady z alg morskich działają wyszczuplająco i detoksykująco. Algi wchodzą również w skład preparatów antycelulitowych.
#STRONA#
W trosce o naszą skórę
Algi wykazują dużą zdolność przenikania w głąb warstwy rogowej, np. w trakcie liftingu wszystkie substancje czynne są wchłaniane i transportowane do skóry właściwej. Algi mają właściwości dotleniające i regenerujące. Mają zdolność napinania skóry, rozjaśniania cery, kojenia podrażnień.
Występujące lipidy zawierają niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT), w tym także kwas linolenowy, który wzmacnia barierę lipidową oraz likwiduje stany zapalne naskórka. Wykazują zdolność odnowy naskórka ze względu na zawartość witamin z grupy B (B1, B2, B5, B6, B12), które biorą udział w metabolizmie tłuszczy i białek.
Natomiast zawarte w nich witaminy E i C oraz ß-karoten wpływają na naszą cerę. Poprzez działanie antyrodnikowe, aktywizują procesy zachodzące w skórze, poprawiają jej koloryt oraz wzmacniają ściany naczyń.
Mikroelementy dzięki specyficznej budowie łatwo przenikają one przez barierę warstwy rogowej naskórka, zapewniając prawidłowe funkcjonowanie skóry.
Nawilżanie przede wszystkim
Obecne w glonach mukopolisacharydy (MPS) są substancjami silnie nawilżającymi skórę. Algi mogą być także cennym źródłem białek, zawierających liczne aminokwasy. Związki te występują w NMF - naturalnym czynniku nawilżającym, który jest składnikiem warstwy rogowej i nadaje skórze odpowiednie nawilżenie.

Warto wspomnieć tu glony zawierające w swoim składzie aosainę odpowiedzialną za opóźnianie procesu starzenia skóry, gdyż powoduje obniżenie aktywności elastazy - enzymu rozkładającego elastynę. Białko to występuje w skórze, gdzie odpowiada za prawidłowe jej funkcjonowanie, zapewniając odpowiednią elastyczność i gładkość.
Jednym zdaniem: algi morskie są dobre na wszystko.
Autor opracowania: Natalia Heczko
Źródło tekstu: Fozik.pl, zdjęcia: ojoimages
Adres www źródła: www.Fozik.pl













