Zarówno dym wdychany w czasie palenia, jak dym unoszący się z tlącego papierosa są niebezpieczne dla zdrowia osoby palącej oraz osób niepalących, jako potencjalnie rakotwórcze, zwiększające ryzyko chorób układu krążenia oraz wystąpienia astmy. Zdaniem badaczy z Cancer Research UK, zwiększenie świadomości społeczeństwa na temat trucizny zawartej w dymie, może przyczynić się do rzucenia palenia przez część palących obecnie osób, oraz przyczynić się do unikania zadymionych miejsc przez osoby niepalące.
Dym z papierosa zawiera około 4000 chemikaliów, z których 69 powoduje raka. Niektóre z nich to: arsen, kadm, benzen, formaldehyd, radioaktywny polon-210. W porównaniu z osobami niepalącymi, we krwi osoby palącej znajduje się dwa razy więcej kadmu, cztery razy więcej radioaktywnego polonu - 210, dziesięć razy więcej benzenu oraz arsenu. Niektóre substancje chemiczne zawarte w dymie papierosa mogą uszkadzać część DNA, zwłaszcza geny kluczowe chroniące przed rakiem. Większość niebezpiecznych substancji zawartych w dymie papierosa występuje w niskim stężeniu w pojedynczym papierosie. Lecz w ciągu miesięcy i lat większość z nich osiąga wysoki poziom w organizmie osoby palącej. W związku z tym, ryzyko zachorowania na raka i inne choroby związane z paleniem, rośnie wraz ze wzrostem liczby wypalanych codziennie papierosów oraz ilością lat palenia.
Dane z badań Cancer Research UK pokazały, że trzy czwarte badanych osób nie potrafiło nazwać ani jednej trującej substancji występującej w dymie z papierosa, poza nikotyną. Spośród osób, które twierdziły, że wiedzą dużo o trujących substancjach zawartych w dymie, aż 68% nie umiało wskazać ani jednej z tych substancji. Podnoszenie świadomości społecznej na temat szkodliwych substancji zawartych w dymie nikotynowym ( np. arsenu, formaldehyd, czy radioaktywnego polonu ) może przyczynić się do uratowania tysięcy istnień ludzkich przed chorobami związanymi z paleniem tytoniu w samej Wielkiej Brytanii, jak wynika z badań prowadzonych przez kampanie antynikotynowe “ Smoke is Poison”, finansowane przez Brytyjski Departament Zdrowia. Choroby związane z paleniem tytoniu kosztują rocznie rząd brytyjski 1,7 milionów funtów. Każdego dnia z powodu chorób związanych z paleniem umiera 300 osób w Wielkiej Brytanii.
Wyróżnia się dwa rodzaje dymu nikotynowego: główny dym, który wdycha osoba paląca papieros oraz uboczny dym, to jest ten, który unosi się z palącej się końcówki papierosa. Palenie bierne odnosi się głównie do dymu ubocznego. Zarówno dym wdychany przez osobę palącą, jak dym unoszący się z tlącego się papierosa, są niebezpieczne dla zdrowia osoby palącej oraz osób niepalących. Co więcej, dym unoszący się z papierosa wdychany przez osoby niepalące, zawiera niemal cztery razy więcej trujących substancji, niż dym, którym zaciąga się palacz. W dymie unoszącym się z tlącego papierosa znajduje się, w porównaniu z głównym dymem, do trzech razy więcej tlenku węgla, pięć razy więcej kadmu, piętnaście razy więcej benzenu, od czterdziestu do siedemdziesięciu razy więcej amoniaku, a także od trzech do dziesięciu razy więcej policyklicznego aromatycznego wodorowęglanu.
Istnieją nie pozostawiające wątpliwości dowody na to, że wdychanie dymu z papierosów palonych przez inne osoby sprzyja zachorowaniu na raka, głównie raka płuc, a także zwiększa ryzyko wystąpienia chorób serca. Tak zwane palenie bierne jest przyczyną zgonu około 10 000 osób rocznie w Wielkiej Brytanii. Prowadzone badania pokazują, że niepalący małżonkowie osób palących w domu mają od 20% do 30% większe ryzyko zachorowania na raka płuc. Z kolei u nie palących osób, które przebywają w zadymionych pomieszczeniach występuje o 12% do 19% większe ryzyko zachorowania na raka płuc. Przebywanie w zadymionych papierosami pomieszczeniach sprzyja wystąpieniu astmy i chorób serca u osób niepalących. Wykazano, że 30 minutowe przebywanie w zadymionym pomieszczeniu może zredukować przepływ krwi u osoby niepalącej.
Palenie papierosów, poza zwiększonym ryzykiem wystąpienia nowotworów i chorób układu krążenia, pociąga za sobą też inne skutki zdrowotne. Podczas czterdziestej trzeciej konferencji na temat epidemiologii i prewencji chorób układu krążenia organizowanym przez American Heart Association w 2003 roku, przedstawiono dane pokazujące, że u mężczyzn palących dziennie więcej niż dwadzieścia papierosów, występuje 60% większe ryzyko pojawienia się zaburzeń erekcji. Ryzyko to było mniejsze u mężczyzn palących mniej papierosów. Od 1980 roku z powodu chorób związanych z paleniem tytoniu zmarło w Stanach Zjednoczonych trzy miliony kobiet. Palące kobiety żyją przeciętnie o czternaście lat krócej, niż niepalące panie. Ponadto wśród kobiet palenie jest głównym powodem występowania chorób układu krążenia.
Nieco optymizmu w te ponure statystyki wnosi fakt, że rzucenie palenia przynosi duże korzyści zdrowotne oraz pojawienie się tych korzyści jest niezależne od wieku osoby palącej. W ciągu 20 minut od zaprzestania palenia częstość bicia serca i ciśnienie krwi obniża się do normalnego poziomu. 12 godzin po zaprzestaniu palenia poziom tlenku węgla we krwi spada do normalnego poziomu. 24 godziny po zaprzestaniu palenia zaczyna spadać ryzyko wystąpienia zawału. W 48 godzin po rzuceniu palenia poprawia się zmysł smaku i węchu. Od 2 tygodni do 3 miesięcy po zaprzestaniu palenia krążenie krwi usprawnia się i poprawia się funkcjonowanie płuc o 30%. Od 1 do 9 miesięcy po zaprzestaniu palenia zmniejsza się kaszel i krótki oddech, zmęczenie, następuje dalsza poprawa funkcjonowania płuc, zmniejsza się ryzyko infekcji, a także rośnie ogólny poziom energii. Rok po rzuceniu palenia podwyższone ryzyko chorób układu krążenia zmniejsza się o połowę w porównaniu z osobami palącymi. W 5 lat po zaprzestaniu palenia ryzyko udaru jest zmniejszone i jest takie samo jak u osoby niepalącej. 10 lat po zaprzestaniu palenia częstość zgonu z powodu raka płuc jest o połowę mniejsza niż u osób palących. Spada ryzyko zachorowania na raka ust, krtani, przełyku, pęcherza, szyjki macicy oraz trzustki. 15 lat po zaprzestaniu palenia ryzyko chorób serca jest mniejsze i zbliżone do ryzyka u osób niepalących.
Źródło tekstu:
Dym z papierosa zawiera około 4000 chemikaliów, z których 69 powoduje raka. Niektóre z nich to: arsen, kadm, benzen, formaldehyd, radioaktywny polon-210. W porównaniu z osobami niepalącymi, we krwi osoby palącej znajduje się dwa razy więcej kadmu, cztery razy więcej radioaktywnego polonu - 210, dziesięć razy więcej benzenu oraz arsenu. Niektóre substancje chemiczne zawarte w dymie papierosa mogą uszkadzać część DNA, zwłaszcza geny kluczowe chroniące przed rakiem. Większość niebezpiecznych substancji zawartych w dymie papierosa występuje w niskim stężeniu w pojedynczym papierosie. Lecz w ciągu miesięcy i lat większość z nich osiąga wysoki poziom w organizmie osoby palącej. W związku z tym, ryzyko zachorowania na raka i inne choroby związane z paleniem, rośnie wraz ze wzrostem liczby wypalanych codziennie papierosów oraz ilością lat palenia.
Dane z badań Cancer Research UK pokazały, że trzy czwarte badanych osób nie potrafiło nazwać ani jednej trującej substancji występującej w dymie z papierosa, poza nikotyną. Spośród osób, które twierdziły, że wiedzą dużo o trujących substancjach zawartych w dymie, aż 68% nie umiało wskazać ani jednej z tych substancji. Podnoszenie świadomości społecznej na temat szkodliwych substancji zawartych w dymie nikotynowym ( np. arsenu, formaldehyd, czy radioaktywnego polonu ) może przyczynić się do uratowania tysięcy istnień ludzkich przed chorobami związanymi z paleniem tytoniu w samej Wielkiej Brytanii, jak wynika z badań prowadzonych przez kampanie antynikotynowe “ Smoke is Poison”, finansowane przez Brytyjski Departament Zdrowia. Choroby związane z paleniem tytoniu kosztują rocznie rząd brytyjski 1,7 milionów funtów. Każdego dnia z powodu chorób związanych z paleniem umiera 300 osób w Wielkiej Brytanii.
Wyróżnia się dwa rodzaje dymu nikotynowego: główny dym, który wdycha osoba paląca papieros oraz uboczny dym, to jest ten, który unosi się z palącej się końcówki papierosa. Palenie bierne odnosi się głównie do dymu ubocznego. Zarówno dym wdychany przez osobę palącą, jak dym unoszący się z tlącego się papierosa, są niebezpieczne dla zdrowia osoby palącej oraz osób niepalących. Co więcej, dym unoszący się z papierosa wdychany przez osoby niepalące, zawiera niemal cztery razy więcej trujących substancji, niż dym, którym zaciąga się palacz. W dymie unoszącym się z tlącego papierosa znajduje się, w porównaniu z głównym dymem, do trzech razy więcej tlenku węgla, pięć razy więcej kadmu, piętnaście razy więcej benzenu, od czterdziestu do siedemdziesięciu razy więcej amoniaku, a także od trzech do dziesięciu razy więcej policyklicznego aromatycznego wodorowęglanu.
Istnieją nie pozostawiające wątpliwości dowody na to, że wdychanie dymu z papierosów palonych przez inne osoby sprzyja zachorowaniu na raka, głównie raka płuc, a także zwiększa ryzyko wystąpienia chorób serca. Tak zwane palenie bierne jest przyczyną zgonu około 10 000 osób rocznie w Wielkiej Brytanii. Prowadzone badania pokazują, że niepalący małżonkowie osób palących w domu mają od 20% do 30% większe ryzyko zachorowania na raka płuc. Z kolei u nie palących osób, które przebywają w zadymionych pomieszczeniach występuje o 12% do 19% większe ryzyko zachorowania na raka płuc. Przebywanie w zadymionych papierosami pomieszczeniach sprzyja wystąpieniu astmy i chorób serca u osób niepalących. Wykazano, że 30 minutowe przebywanie w zadymionym pomieszczeniu może zredukować przepływ krwi u osoby niepalącej.
Palenie papierosów, poza zwiększonym ryzykiem wystąpienia nowotworów i chorób układu krążenia, pociąga za sobą też inne skutki zdrowotne. Podczas czterdziestej trzeciej konferencji na temat epidemiologii i prewencji chorób układu krążenia organizowanym przez American Heart Association w 2003 roku, przedstawiono dane pokazujące, że u mężczyzn palących dziennie więcej niż dwadzieścia papierosów, występuje 60% większe ryzyko pojawienia się zaburzeń erekcji. Ryzyko to było mniejsze u mężczyzn palących mniej papierosów. Od 1980 roku z powodu chorób związanych z paleniem tytoniu zmarło w Stanach Zjednoczonych trzy miliony kobiet. Palące kobiety żyją przeciętnie o czternaście lat krócej, niż niepalące panie. Ponadto wśród kobiet palenie jest głównym powodem występowania chorób układu krążenia.
Nieco optymizmu w te ponure statystyki wnosi fakt, że rzucenie palenia przynosi duże korzyści zdrowotne oraz pojawienie się tych korzyści jest niezależne od wieku osoby palącej. W ciągu 20 minut od zaprzestania palenia częstość bicia serca i ciśnienie krwi obniża się do normalnego poziomu. 12 godzin po zaprzestaniu palenia poziom tlenku węgla we krwi spada do normalnego poziomu. 24 godziny po zaprzestaniu palenia zaczyna spadać ryzyko wystąpienia zawału. W 48 godzin po rzuceniu palenia poprawia się zmysł smaku i węchu. Od 2 tygodni do 3 miesięcy po zaprzestaniu palenia krążenie krwi usprawnia się i poprawia się funkcjonowanie płuc o 30%. Od 1 do 9 miesięcy po zaprzestaniu palenia zmniejsza się kaszel i krótki oddech, zmęczenie, następuje dalsza poprawa funkcjonowania płuc, zmniejsza się ryzyko infekcji, a także rośnie ogólny poziom energii. Rok po rzuceniu palenia podwyższone ryzyko chorób układu krążenia zmniejsza się o połowę w porównaniu z osobami palącymi. W 5 lat po zaprzestaniu palenia ryzyko udaru jest zmniejszone i jest takie samo jak u osoby niepalącej. 10 lat po zaprzestaniu palenia częstość zgonu z powodu raka płuc jest o połowę mniejsza niż u osób palących. Spada ryzyko zachorowania na raka ust, krtani, przełyku, pęcherza, szyjki macicy oraz trzustki. 15 lat po zaprzestaniu palenia ryzyko chorób serca jest mniejsze i zbliżone do ryzyka u osób niepalących.
Źródło tekstu:
Autor opracowania: mgr. Małgorzata Pawłowska Centrum Zdrowia Psychicznego Instytut Psychiatrii i Neurologii








