
Jak przygotować dziecko do przeprowadzki i związanej z tym zmiany szkoły lub przedszkola? Zestaw najważniejszych porad na ten temat autorstwa psychologa.
Według Skali wydarzeń życiowych (SRRS, Homes-Rahe), oceniającej stresujące wydarzenia w skali od 0 do 100 punktów, przeprowadzka oceniana jest na 20, pomimo, że na pozór jest zazwyczaj tylko pełnym radości, wyczekiwanym zdarzeniem (dla przykładu 100 punktów przypisywane jest śmierci współmałżonka, 85 śmierci dziecka, a 73 rozwodowi).
Jednakże jak wiadomo każde nowe ważne wydarzenie, niesie za sobą element niepewności, obawy a czasem nawet lęku przed nieznanym. Odczuwają to dorośli – dlaczego miałoby nie czuć dziecko? Nowa szkoła, przedszkole, koledzy, podwórko, nowy pokój, łóżko... Wszystko czyste, piękne, ale ... inne i nieznane.
W takiej sytuacji każdemu członkowi rodziny potrzebny jest spokój i czas, by się przyzwyczaić do nowych warunków oraz oswoić się z nimi. Jeśli więc potrzebują tego dorośli, to dlaczego nie również i dziecko?
Badania dużej grupy dzieci i młodzieży potwierdziły to, oceniając zmianę szkoły (co zazwyczaj nieodłącznie związane jest z przeprowadzką) na 33 – 56 punktów (w skali 0-100 jak w przypadku skali SRRS). Na 33 punkty ocenia się ten stres u przedszkolaka, na 46 - uczniowie szkoły podstawowej, 52 - średniej, 56 - szkoły wyższej.
Często nie mamy wpływu na czas przeprowadzki, jednakże ze względu na komfort psychiczny dziecka, dobrze jest zrobić to podczas wakacji, by córka lub syn mogli zacząć rok szkolny w nowej klasie (jeżeli istnieje taka możliwość można dowozić dziecko do starej szkoły do końca roku szkolnego, by nie przysparzać mu nadmiernych stresów związanych z aklimatyzacją w nowej klasie w środku roku szkolnego).
Jest to ważne ze względu na to, że nowy rok szkolny jest dla każdego ucznia nowym etapem. Sprawy z poprzedniej klasy przestają mieć już takie znaczenie, jak dwa miesiące wcześniej, a podczas wakacji wydarzyło się tyle nowych spraw, że grupa zaczyna żyć czymś innym. Nierzadko zdarza się także, iż jeszcze jakaś inna osoba dochodzi do klasy, co tym bardziej zmienia jej strukturę.

Po przerwie dokonują się także łatwiej zmiany np. związane z siedzeniem w ławce, sympatiami bądź antypatiami (klasa nierzadko zdaje się zapominać kto był wcześniej kozłem ofiarnym). Na początku roku wyznaczane są również formalne funkcje w klasie (pozostające zazwyczaj niezmienne do końca roku czy choćby półrocza) a także tworzone są zapisy do kółek zainteresowań i innych zajęć dodatkowych.
Według Skali wydarzeń życiowych (SRRS, Homes-Rahe), oceniającej stresujące wydarzenia w skali od 0 do 100 punktów, przeprowadzka oceniana jest na 20, pomimo, że na pozór jest zazwyczaj tylko pełnym radości, wyczekiwanym zdarzeniem (dla przykładu 100 punktów przypisywane jest śmierci współmałżonka, 85 śmierci dziecka, a 73 rozwodowi).
Jednakże jak wiadomo każde nowe ważne wydarzenie, niesie za sobą element niepewności, obawy a czasem nawet lęku przed nieznanym. Odczuwają to dorośli – dlaczego miałoby nie czuć dziecko? Nowa szkoła, przedszkole, koledzy, podwórko, nowy pokój, łóżko... Wszystko czyste, piękne, ale ... inne i nieznane.
W takiej sytuacji każdemu członkowi rodziny potrzebny jest spokój i czas, by się przyzwyczaić do nowych warunków oraz oswoić się z nimi. Jeśli więc potrzebują tego dorośli, to dlaczego nie również i dziecko?
Badania dużej grupy dzieci i młodzieży potwierdziły to, oceniając zmianę szkoły (co zazwyczaj nieodłącznie związane jest z przeprowadzką) na 33 – 56 punktów (w skali 0-100 jak w przypadku skali SRRS). Na 33 punkty ocenia się ten stres u przedszkolaka, na 46 - uczniowie szkoły podstawowej, 52 - średniej, 56 - szkoły wyższej.
Często nie mamy wpływu na czas przeprowadzki, jednakże ze względu na komfort psychiczny dziecka, dobrze jest zrobić to podczas wakacji, by córka lub syn mogli zacząć rok szkolny w nowej klasie (jeżeli istnieje taka możliwość można dowozić dziecko do starej szkoły do końca roku szkolnego, by nie przysparzać mu nadmiernych stresów związanych z aklimatyzacją w nowej klasie w środku roku szkolnego).
Jest to ważne ze względu na to, że nowy rok szkolny jest dla każdego ucznia nowym etapem. Sprawy z poprzedniej klasy przestają mieć już takie znaczenie, jak dwa miesiące wcześniej, a podczas wakacji wydarzyło się tyle nowych spraw, że grupa zaczyna żyć czymś innym. Nierzadko zdarza się także, iż jeszcze jakaś inna osoba dochodzi do klasy, co tym bardziej zmienia jej strukturę.

Po przerwie dokonują się także łatwiej zmiany np. związane z siedzeniem w ławce, sympatiami bądź antypatiami (klasa nierzadko zdaje się zapominać kto był wcześniej kozłem ofiarnym). Na początku roku wyznaczane są również formalne funkcje w klasie (pozostające zazwyczaj niezmienne do końca roku czy choćby półrocza) a także tworzone są zapisy do kółek zainteresowań i innych zajęć dodatkowych.
Wśród kolegów i koleżanek na podwórku zazwyczaj łatwiej zaaklimatyzować się w wakacje. Jest mniej dzieci, łatwiej spotkać kogoś samego lub rówieśników w mniejszej grupce, co zazwyczaj sprzyja zawieraniu znajomości (silna grupa może nie być zainteresowana pozyskiwaniem nowych członków). A poza tym wakacje są czasem większego luzu także i na podwórku; starsi bawią się z młodszymi, dzieci mogą przebywać poza domem do godzin późniejszych niż w roku szkolnym.
Jak przygotować dziecko do przeprowadzki?
rozmawiać z nim o tym wcześniej
jeśli budujemy dom – zabierać dziecko na budowę, pokazywać gdzie będzie jego pokój, by czuło, że powstaje także jego nowe miejsce
pozwolić dziecku umeblować swój pokój lub jeśli jest młodsze - pozwolić dokonywać różnych drobnych wyborów z nim związanych (np. dotyczących wzorów i kolorów wykładziny, farby na ścianach czy tapety)
poruszać temat zmiany szkoły, środowiska, by zdążyło się oswoić z tą myślą
jeśli jest to możliwe, zapewniać, że np. w co drugi weekend rodzice będą starali się pomóc mu widywać się z kolegami/koleżankami ze starej szkoły (np. zawożąc na spotkanie lub zapraszając ich do nowego domu czy też organizując wspólny wyjazd na narty, sanki czy do kina)
przypominać dziecku różne sytuacje, jakim musiało stawić czoło w swoim życiu np. pójście do I klasy i które się powiodły
zadbać o dobrą atmosferę w całej rodzinie – zrobić coś wspólnie co wszyscy lubią – zapracowanie, zmiany, stres często powodują, że stajemy się nerwowi i łatwo wybuchamy, co wpływa następnie na wszystkich wokół nas
w nowym domu zwolnijmy tempo – co za różnica czy szafę w przedpokoju będziemy mieć w ten czy następny czwartek, a powstały czas przeznaczmy dla rodziny
pytajmy dziecko jak się czuje, wsłuchujmy się w to, co mówi oraz obserwujmy jak się zachowuje
jeśli będzie się czuło zagubione, powiedzcie mu, że to naturalne i że po prostu potrzebuje więcej czasu
zaproście do domu przyjaciółkę/przyjaciela dziecka, kuzynów albo jeszcze inne bliskie osoby, by nowe miejsce nie kojarzyło mu się z samotnością
przypomnijcie dziecku sytuację, gdy wcześniej jakiś jego kolega lub koleżanka przeprowadzili się i dobrze poradzili sobie z tą sytuacją
zapewnijcie, że wam – rodzicom, też jest trochę dziwnie w nowym miejscu
jeśli nie znacie jeszcze sąsiadów, pójdźcie przedstawić się im razem z waszą córką/synem
Może być tak, że wasze dziecko bardzo szybko oswoi się z nowym miejscem i od razu poczuje się jakby mieszkało w nim od dawna. To zależy od bardzo wielu czynników – takich, na które mamy wpływ, ale także takich, które tkwią w osobowości danego człowieka (także tego małego). Nie znaczy to jednak, że dziecko, które będzie się przystosowywać dłużej, będzie potem mniej szczęśliwe. Ani również na odwrót. Nie zanotowano w tej kwestii żadnej korelacji.
B I B L I O G R A F I A:
1.Mellibruda Leszek: Jakie życie, takie zdrowie czyli o wpływie stresowych wydarzeń życiowych na nasze zdrowie, Remedium, marzec 1997
2.Zimbardo P.G.: Psychologia i życie, PWN 2002.
Autor opracowania: mgr Magdalena Janowska, psycholog kliniczny, Klinika Pediatrii, Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach
Źródło tekstu: Forum Pediatryczne, zdjęcia: ojoimages










