• Strona główna
  •  
  • Nowe wyniki badań potwierdzają powiązanie przypadków łożyska przodującego z zastosowaniem technik wspomaganego rozrodu (ART).
Nowe wyniki badań potwierdzają powiązanie przypadków łożyska przodującego z zastosowaniem technik wspomaganego rozrodu (ART).

Naukowcy z Norwegii wykryli dowodu na istnienie bezpośredniego powiązania pomiędzy zastosowaniem technik wspomaganego rozrodu (ART) a podwyższoną ilością przypadków łożyska przodującego - groźnej komplikacji gdzie łożysko umiejscawia się w dolnej części macicy i całkowicie lub częściowo zakrywa jej ujście wewnętrzne, blokując w ten sposób możliwość porodu naturalnego.

Prace opublikowano w Human Reproduction. W pracy sugeruje się, iż istnieje sześciokrotnie wyższe ryzyko wystąpienie łożyska przodującego w przypadkach pojedynczych ciąż uzyskanych w wyniku ART w porównaniu do naturalnie poczętych ciąż oraz trzykrotnie wyższe ryzyko w grupie matek po jednej ciąży naturalnej a drugiej wspomaganej ART.

"Po skorygowaniu i uwzględnieniu czynników takich jak wiek matki, który to jest wyższy w przypadku ciąż uzyskanych przez ART, ryzyko wystąpienia łożyska przodującego wzrasta z 3 przypadków na 1000 porodów do 16 na 1000 porodów dla ciąż ART w porównaniu do ogólnej populacji a dla grupy kobiet z poczęciem naturalnym i wspomaganym z 7 na 1000 narodzin do 20 na 1000 porodów"- twierdzi dr LivBente Romundstad, główny autor badania z wydziału położnictwa i ginekologii w St Olavs University Hospital w Trondheim.

Przodujące łożysko jest powiązane z groźnymi powikłaniami zagrażającymi życiu zarówno matki jak i płodu. Wśród nich znajdują się: krwotok u matki przed lub po porodzie oraz konieczność przeprowadzenia ciecia cesarskiego w przypadku łożyska całkowicie przodującego. Dla noworodka ryzyko dotyczy wcześniactwa oraz powikłań okołoporodowych.

Wcześniej przeprowadzane mniejsze badania związane z łożyskiem przodującym sugerowały, iż zjawisko to jest częste po zastosowaniu ART. W przedstawionym badaniu poddano analizie ponad 845.300 ciąż (dane z Norwegian Medical Birth Registry) jakie miały miejsce w okresie od 1988 do 2002 roku więc było to jedno z najszerszych badań tego typu dotyczących powiązania pomiędzy łożyskiem przodującym a procedurami ART. Ponadto jest to pierwsze badanie wskazujące na fakt, iż podwyższenie ryzyka może być bezpośrednio związane z zastosowanymi technikami wspomaganego rozrodu.

Prace opublikowano w Human Reproduction. W pracy sugeruje się, iż istnieje sześciokrotnie wyższe ryzyko wystąpienie łożyska przodującego w przypadkach pojedynczych ciąż uzyskanych w wyniku ART w porównaniu do naturalnie poczętych ciąż oraz trzykrotnie wyższe ryzyko w grupie matek po jednej ciąży naturalnej a drugiej wspomaganej ART.

"Po skorygowaniu i uwzględnieniu czynników takich jak wiek matki, który to jest wyższy w przypadku ciąż uzyskanych przez ART, ryzyko wystąpienia łożyska przodującego wzrasta z 3 przypadków na 1000 porodów do 16 na 1000 porodów dla ciąż ART w porównaniu do ogólnej populacji a dla grupy kobiet z poczęciem naturalnym i wspomaganym z 7 na 1000 narodzin do 20 na 1000 porodów"- twierdzi dr LivBente Romundstad, główny autor badania z wydziału położnictwa i ginekologii w St Olavs University Hospital w Trondheim.

Przodujące łożysko jest powiązane z groźnymi powikłaniami zagrażającymi życiu zarówno matki jak i płodu. Wśród nich znajdują się: krwotok u matki przed lub po porodzie oraz konieczność przeprowadzenia ciecia cesarskiego w przypadku łożyska całkowicie przodującego. Dla noworodka ryzyko dotyczy wcześniactwa oraz powikłań okołoporodowych.

Wcześniej przeprowadzane mniejsze badania związane z łożyskiem przodującym sugerowały, iż zjawisko to jest częste po zastosowaniu ART. W przedstawionym badaniu poddano analizie ponad 845.300 ciąż (dane z Norwegian Medical Birth Registry) jakie miały miejsce w okresie od 1988 do 2002 roku więc było to jedno z najszerszych badań tego typu dotyczących powiązania pomiędzy łożyskiem przodującym a procedurami ART. Ponadto jest to pierwsze badanie wskazujące na fakt, iż podwyższenie ryzyka może być bezpośrednio związane z zastosowanymi technikami wspomaganego rozrodu.

Dr Romundstad wyjaśnia: " Poza zestawianiem i analizą przypadków łożysk przodujących w grupie kobiet mających potomstwo w wyniku zastosowania technik ART (IVF lub ICSI) nasz zespół badawczy również zbadał 1349 pacjentek mających potomstwo poczęte zarówno naturalnie jak i po zastosowaniu technik ART. Niezależnie od tego czy pierwsza lub druga ciąża była wspomagana wykryliśmy, iż istnieje prawie trzykrotnie wyższe ryzyko wystąpienia łożyska przodującego w tej grupie pacjentek."

Mechanizmy powodujące przypadki łożyska przodującego nie są do końca wyjaśnione. Jedną z możliwości może stanowić położenie embrionu w macicy w momencie przeniesienia. Procedura ta może wywoływać skurcze macicy, prawdopodobnie z powodu uwolnienia pewnej ilości prostaglandyn po stymulacji szyjki, co prowadzi do częstszej implantacji embrionów w dolnej części macicy. Ponadto istnieje obecnie tendencja do umieszczania embrionów w dolnej części macicy spowodowana możliwością polepszenia wskaźnika implantacji- zgodnie z wynikami badań dotyczących przenoszenia embrionów.

Uzyskane wyniki spowodowały, iż naukowcy z grupy badawczej zwrócili się do ośrodków przeprowadzających ART z prośbą o możliwość monitorowania i zapisywania odległości w każdym zabiegu przeniesienia embrionu od wejścia do kanału szyjki i odcinka dna macicy.

" Obecnie przeprowadzamy taką procedurę rutynowo, ale konieczne jest również zastosowanie tych wytycznych przez inne ośrodki ART"- twierdzi Dr Romundstad."Chociaż ryzyko łożyska przodującego jest znacznie wyższe przy ART, to nadal jest zjawiskiem stosunkowo rzadkim, co oznacza, iż należy przeanalizować bardzo dużo ciąż (ponad kilkadziesiąt tysięcy), aby otrzymać dostateczne wyniki i być w stanie ustanowić ostateczne zalecenia dla praktyki klinicznej."

Autor opracowania: European Society for Human Reproduction and Embryology, maj 2006.

Recenzenci: Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.

Źródło tekstu: European Society for Human Reproduction and Embryology

Podziel się
Poleć znajomemudrukuj tekst
Oceń artykuł: 
 0 głosów
 

Dermatologia i kosmetologia (rozwiń)

Kobieta - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Dziecko - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Mężczyzna - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Styl życia: sztuka, rozrywka, muzyka (rozwiń)

Praca (rozwiń)

O zdrowiu - choroby cywilizacyjne (rozwiń)

Która z chorób występuje po ukąszeniu przez kleszcza?