Mamo, chcę być taka jak Ty!
Matka z corka
Fot. ojoimages

Małe dziewczynki upodobniają się do swoich mam, nastolatki buntują się przeciwko nim. Kiedy kobieta staję się młodą matką, to właśnie ona służy swoją mądrością i pomocą przy nowo narodzonym maleństwu. To właśnie przy jej boku dojrzewamy wpatrując się w nią z dumą i wsłuchując się w jej życiowe mądrości.

Każda mała dziewczynka ukradkiem podbiera ubrania i kosmetyki swojej mamy, aby w kącie przed lustrem niezdarnie się stroić i malować, aby być nią - swoją mamą. Jakże zabawnie wtedy wyglądają te małe kobietki, które w perłach na szyi i w za dużych szpilkach spacerują po pokoju, nucąc sobie pod nosem ulubione melodie swoich mam. Ile razy same wypowiadałyśmy te słowa jako małe dziewczynki, a często potem słyszałyśmy je z ust naszych córek: Mamo, chcę być taka jak Ty. Jak pięknie to brzmi.  

Czy tego chcemy czy nie, jesteśmy podobne do swoich matek. Dlaczego tak się dzieję? Według psychologów to matka jest najważniejszą osobą w życiu każdej córki. Jest też pierwszą kobietą jaką poznajemy, przez co jest dla nas wzorem do naśladowania. Kimś kto przekazuje nam cały zespół cech charakteru oraz wartości, które stanowią o naszej wrażliwości i kobiecości.  

Obserwując ją od pierwszych chwil swojego życia nabywamy jej codziennych rytuałów, upodobań, sposobu zachowania, a nawet poglądów na świat. Stajemy się do nich podobne. Dzięki czemu stajemy się kobietami.  

W okresie przedszkolnym i wczesnoszkolnym jesteśmy dumne z faktu oraz podekscytowane poczuciem, że aż tak jesteśmy podobne do naszych mam. Okres dojrzewania natomiast to czas buntu i burzy hormonów w naszych głowach. Wtedy zdajemy sobie sprawę z upływającego czasu. Uświadamiamy sobie, że prócz zalet mama posiada też i wady. Zaczynamy odczuwać lęk przed starością. Często wpadamy w panikę i buntujemy się przeciwko nieuniknionej kolei rzeczy przez co odrzucamy od siebie myśl, że możemy być takie same jak nasze rodzicielki.  

Każda mała dziewczynka ukradkiem podbiera ubrania i kosmetyki swojej mamy, aby w kącie przed lustrem niezdarnie się stroić i malować, aby być nią - swoją mamą. Jakże zabawnie wtedy wyglądają te małe kobietki, które w perłach na szyi i w za dużych szpilkach spacerują po pokoju, nucąc sobie pod nosem ulubione melodie swoich mam. Ile razy same wypowiadałyśmy te słowa jako małe dziewczynki, a często potem słyszałyśmy je z ust naszych córek: Mamo, chcę być taka jak Ty. Jak pięknie to brzmi.  

Czy tego chcemy czy nie, jesteśmy podobne do swoich matek. Dlaczego tak się dzieję? Według psychologów to matka jest najważniejszą osobą w życiu każdej córki. Jest też pierwszą kobietą jaką poznajemy, przez co jest dla nas wzorem do naśladowania. Kimś kto przekazuje nam cały zespół cech charakteru oraz wartości, które stanowią o naszej wrażliwości i kobiecości.  

Obserwując ją od pierwszych chwil swojego życia nabywamy jej codziennych rytuałów, upodobań, sposobu zachowania, a nawet poglądów na świat. Stajemy się do nich podobne. Dzięki czemu stajemy się kobietami.  

W okresie przedszkolnym i wczesnoszkolnym jesteśmy dumne z faktu oraz podekscytowane poczuciem, że aż tak jesteśmy podobne do naszych mam. Okres dojrzewania natomiast to czas buntu i burzy hormonów w naszych głowach. Wtedy zdajemy sobie sprawę z upływającego czasu. Uświadamiamy sobie, że prócz zalet mama posiada też i wady. Zaczynamy odczuwać lęk przed starością. Często wpadamy w panikę i buntujemy się przeciwko nieuniknionej kolei rzeczy przez co odrzucamy od siebie myśl, że możemy być takie same jak nasze rodzicielki.  

Doskonale każda z nas zna to uczucie, kiedy same się przyłapujemy na tym jak nasze zachowanie jest podobne do zachowania naszej mamy.  

Jako dorosłe kobiety często nieświadomie naśladujemy nasze mamy. Powielamy jej zachowania, oczywiście głośno dementując stwierdzenie, że wcale nie zachowujemy się tak jak one. Gdy przychodzi czas kiedy same stajemy się matkami, zdajemy sobie sprawę, że wychowujemy swoje dzieci w ten sam sposób jak nasze matki. Dopiero wtedy uświadamiamy sobie jakie uczucia towarzyszyły im kiedy byłyśmy małe i bezbronne. Co nimi kierowało, jakie lęki i obawy im towarzyszyły.  

Pomimo naszych protestów i wewnętrznych buntów fakt jest faktem. Jesteśmy podobne do nich, czy tego chcemy czy nie. Warto zatem pielęgnować tą niezwykłą i nierozerwalną więź.  

Każda z Nas ma w sobie coś, za co może być swojej mamie wdzięczna. U jednych jest to szyk i wdzięk, u innych wrażliwość i opiekuńczość, jeszcze innych urok osobisty oraz zaradność. Warto znaleźć w sobie te cechy, docenić je i kształtować w sobie, aby pod koniec swojego życia móc powiedzieć: „Mamo, chcę być taka jak Ty".

Autor opracowania: Monika Mierzwa

Źródło tekstu: Fozik.pl, zdjęcia: ojoimages

Adres www źródła: www.Fozik.pl

Podziel się
Poleć znajomemudrukuj tekst
Oceń artykuł: 
 3 głosy
22-04-2010, 12:01

Przeczytaj komentowany artykuł: Mamo, chcę być taka jak Ty!

Faktycznie, na przełomie lat jestem w stanie dopiero zauważyć, jak z upływającym czasem staję się niewiarygodnym odbiciem mojej Mamki.
Miłym jest, gdy ktoś mi mówi o mnie: młoda Marysia smile

Ktoś kiedyś powiedział: Każdy wiek ma swoje prawa..., więc nie wymagajmy drogie Panie od dzieci, więcej niż są w stanie dać. Cieszcie się tym, że one mając nasze lata, będą wiedzieć od nas więcej, bo znają nasze doświadczenia- bo od kogo mają czerpać wzorce jak nie od rodziców czy opiekunów?

Pozdrawiam ciepło wszystkie Forumowiczki!

Aleksandra

Aleksandra

24-04-2010, 18:33

gorzej jak matka nie jest osobą godną naśladowania... ktoś mi kiedyś powiedział, że kiedy uważam, że moi rodzice robią źle, powinnam spisać to na kartce, a za jakiś czas zobacze, że jestem taka sama. troche to niesprawiedliwe.

vikki1231

vikki1231

30-04-2010, 12:47

Najlepsze u mamy
jest to,
że ją mamy.
Mamy ją swoją,
nie cudzą, nie inną,
zawsze tą samą.
I żeby nie wiem, co się stało,
mama zostanie mamą.
Nie na sprzedaż,
nie do zmiany,
nasza wszędzie
i przez cały czas.
Więc najlepsze u mamy
jest to, że ją mamy
i że mama ma właśnie nas.

J.Kulmowa, Mamy mamę

- piękny wierszyk !!!!

szafirowa_mgiełka

szafirowa_mgiełka

21-05-2010, 12:21

Chciałabym mieć córkę w przyszłości i móc usłyszeć od niej słowa, mamo chce być taka jak Ty.
Z przykrością musze się przyznać, że nie wiem czy ja wypowiem te słowa....

;-(

konto usunięte

Gość

Dermatologia i kosmetologia (rozwiń)

Kobieta - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Dziecko - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Mężczyzna - zdrowie i profilaktyka (rozwiń)

Styl życia: sztuka, rozrywka, muzyka (rozwiń)

Praca (rozwiń)

O zdrowiu - choroby cywilizacyjne (rozwiń)

Jesteś