
Dysleksja jest obecnie najczęstszym zaburzeniem uczenia się u dzieci. Można ją więc uznać za zaburzenie cywilizacyjne. Co to jest dysleksja? Jakie zaburzenia obejmuje? Gdzie uzyskać pomoc? Co rodzice mogą zrobić?
Dysleksja to trudność w płynnym czytaniu, często połączona z trudnościami w pisaniu (10% uczniów).
Dysgrafia to brzydkie pismo, czasami nawet takie, którego nie jest w stanie rozpoznać nawet sam piszący (4% uczniów).Dysortografia to kłopoty z opanowaniem prawidłowej pisowni, pomimo znajomości zasad ortografii (16% uczniów). Istnieje jeszcze najrzadziej występująca hiperdysleksja, która obejmuje trudności z czytaniem ze zrozumieniem. Oznacza to, że dziecko dobrze opanowało technikę czytania, ale ma problem ze zrozumieniem treści.
Z czego wynikają te zaburzenia? Jakie są ich przyczyny? W rozumieniu neurologicznym przyczyna dysleksji wynika z opóźnienia rozwojowego ośrodkowego układu nerwowego, a co za tym idzie z opóźnienia w rozwoju analizy i syntezy wzrokowej, słuchowej, motoryki i współdziałania procesów poznawczych. Może też wynikać z opóźnienia pamięci wzrokowej, słuchowej, ruchowej, zaburzonej orientacji w schemacie ciała i zaburzonej lateralizacji (dominacji prawej lub lewej strony). Co dla rodziców oznaczają te medyczne terminy?
Dysleksja występuje częściej u dzieci, które nie rozwijają zdolności poznawania świata, takich, które mają problem w nawiązywaniu nowych kontaktów. Częściej problemy z dysleksją mają dzieci, które mają niską motywację do własnych działań. Także rodzice mają w dysleksji swój udział. Mają coraz mniej dla nich czasu, bardzo często zwracają uwagę tylko na ich osiągnięcia w nauce, rozwój wiadomości ogólnych. Rodzice nie robią nic w tym kierunku, aby dziecko dobrze radziło sobie w życiu, by rozwijało się emocjonalnie.

Na doskonalenie innych umiejętności nie ma już czasu. Rodzice nie zwracają uwagi na pamięć słuchową u dziecka, co oznacza, że nie śpiewają z nim piosenek rytmicznych, nie uczą wierszyków, nie czytają bajek i opowiadań dla dzieci. Nie malują z nim, nie wycinają, nie lepią z plasteliny czyli nie rozwijają jego zdolności grafomotorycznej, tak ważnej w przypadku dysgrafii. Można więc uznać dysleksję za zaburzenie cywilizacyjne. Najlepszym dowodem na to, że warto inwestować w zdolności artystyczne dzieci jest badanie, które przeprowadzono wśród dzieci uczących się w szkołach muzycznych. Otóż tylko 0,1% uczniów miało problemy z dysleksją. Piszę to nie tylko po to, aby wskazać Państwu błędy, ale żeby ukazać, co może zapobiec dysleksji lub doprowadzić do jej zaniku. Wczesna interwencja zawsze jest wskazana.
Badanie ryzyka dysleksji powinno być wykonane w wieku 6 lat. Dziecko w tym wieku powinno umieć rozpoznawać słyszane z kasety zwierzęta, różne dźwięki, wystukiwać, rozpoznawać rzeczy po usłyszeniu pierwszej głoski, umieć podzielić wyrazy na sylaby, układać w szeregu obrazki według kolejności, rysować szlaczki. Powinno mieć utrwalone pojęcie strony prawej i lewej. Jeśli którekolwiek z powyższych zadań sprawiają mu trudność należy udać się na badanie psychologiczno- pedagogiczne.
Najczęściej dysleksję rozpoznaje się w klasach starszych. Skutkiem braku wcześniejszej diagnozy uczeń o dobrych lub nawet bardzo dobrych możliwościach intelektualnych ma duże problemy w nauce. Należy wówczas jak najszybciej zrobić badanie psychologiczno- pedagogiczne, w celu określenia zakresu problemu, głębokości problemu i określić jakiej pomocy szkolnej dziecko potrzebuje. Czasami problem dysleksji jest na tyle duży, że dziecko powinno otrzymać skierowanie do neurologa i otrzymywać farmakoterapię.
Dysleksja to trudność w płynnym czytaniu, często połączona z trudnościami w pisaniu (10% uczniów).
Dysgrafia to brzydkie pismo, czasami nawet takie, którego nie jest w stanie rozpoznać nawet sam piszący (4% uczniów).Dysortografia to kłopoty z opanowaniem prawidłowej pisowni, pomimo znajomości zasad ortografii (16% uczniów). Istnieje jeszcze najrzadziej występująca hiperdysleksja, która obejmuje trudności z czytaniem ze zrozumieniem. Oznacza to, że dziecko dobrze opanowało technikę czytania, ale ma problem ze zrozumieniem treści.
Z czego wynikają te zaburzenia? Jakie są ich przyczyny? W rozumieniu neurologicznym przyczyna dysleksji wynika z opóźnienia rozwojowego ośrodkowego układu nerwowego, a co za tym idzie z opóźnienia w rozwoju analizy i syntezy wzrokowej, słuchowej, motoryki i współdziałania procesów poznawczych. Może też wynikać z opóźnienia pamięci wzrokowej, słuchowej, ruchowej, zaburzonej orientacji w schemacie ciała i zaburzonej lateralizacji (dominacji prawej lub lewej strony). Co dla rodziców oznaczają te medyczne terminy?
Dysleksja występuje częściej u dzieci, które nie rozwijają zdolności poznawania świata, takich, które mają problem w nawiązywaniu nowych kontaktów. Częściej problemy z dysleksją mają dzieci, które mają niską motywację do własnych działań. Także rodzice mają w dysleksji swój udział. Mają coraz mniej dla nich czasu, bardzo często zwracają uwagę tylko na ich osiągnięcia w nauce, rozwój wiadomości ogólnych. Rodzice nie robią nic w tym kierunku, aby dziecko dobrze radziło sobie w życiu, by rozwijało się emocjonalnie.

Na doskonalenie innych umiejętności nie ma już czasu. Rodzice nie zwracają uwagi na pamięć słuchową u dziecka, co oznacza, że nie śpiewają z nim piosenek rytmicznych, nie uczą wierszyków, nie czytają bajek i opowiadań dla dzieci. Nie malują z nim, nie wycinają, nie lepią z plasteliny czyli nie rozwijają jego zdolności grafomotorycznej, tak ważnej w przypadku dysgrafii. Można więc uznać dysleksję za zaburzenie cywilizacyjne. Najlepszym dowodem na to, że warto inwestować w zdolności artystyczne dzieci jest badanie, które przeprowadzono wśród dzieci uczących się w szkołach muzycznych. Otóż tylko 0,1% uczniów miało problemy z dysleksją. Piszę to nie tylko po to, aby wskazać Państwu błędy, ale żeby ukazać, co może zapobiec dysleksji lub doprowadzić do jej zaniku. Wczesna interwencja zawsze jest wskazana.
Badanie ryzyka dysleksji powinno być wykonane w wieku 6 lat. Dziecko w tym wieku powinno umieć rozpoznawać słyszane z kasety zwierzęta, różne dźwięki, wystukiwać, rozpoznawać rzeczy po usłyszeniu pierwszej głoski, umieć podzielić wyrazy na sylaby, układać w szeregu obrazki według kolejności, rysować szlaczki. Powinno mieć utrwalone pojęcie strony prawej i lewej. Jeśli którekolwiek z powyższych zadań sprawiają mu trudność należy udać się na badanie psychologiczno- pedagogiczne.
Najczęściej dysleksję rozpoznaje się w klasach starszych. Skutkiem braku wcześniejszej diagnozy uczeń o dobrych lub nawet bardzo dobrych możliwościach intelektualnych ma duże problemy w nauce. Należy wówczas jak najszybciej zrobić badanie psychologiczno- pedagogiczne, w celu określenia zakresu problemu, głębokości problemu i określić jakiej pomocy szkolnej dziecko potrzebuje. Czasami problem dysleksji jest na tyle duży, że dziecko powinno otrzymać skierowanie do neurologa i otrzymywać farmakoterapię.
Diagnoza dysleksji daje wiele ulg w szkole. Uczeń z tym problemem powinien być traktowany indywidualnie. Podczas egzaminów czas jest wydłużony o 50%, uczeń ma możliwość pisania drukowanymi literami, może pisać egzamin w oddzielnej sali, odczytać polecenia na głos. W ocenie zadań obniża się wymagania co do liczby błędów, a praca oceniana jest głównie pod względem treści.
Jednak rozpoznanie dysleksji nie powinno być przez rodziców traktowane jedynie jako możliwość „załatwienia dziecku taryfy ulgowej w szkole”. Obowiązkiem rodziców jest prowadzenie dziecka, co tydzień na zajęcia korekcyjno- kompensacyjne. Nie stosowanie się do tych zaleceń prowadzi do tego, że dorosły z dysleksją nie czyta, nie pisze listów, niechętnie czyta instrukcje urządzeń, nie lubi wypełniać pism i druków urzędowych, woli płacić kartą magnetyczną.
Tylko dziecko, któremu zapewnimy zajęcia do czasu ukończenia szkoły będzie zaradne w życiu dorosłym. Kolejki w Poradniach Psychologiczno-Pedagogicznych są długie, a czas oczekiwania na wizytę na pewno znacznie przekracza tydzień, jednak mimo to naprawdę warto wykazać cierpliwość i zainwestować w dobro dziecka.
DEKALOG DLA RODZICÓW DZIECI Z DYSLEKSJĄ
Nie czyń bliźniemu co Tobie niemiłe
- Nie traktuj dziecka jako chorego, kalekiego, niezdolnego, złego lub leniwego.
- Nie karz, nie wyśmiewaj dziecka w nadziei, że się zmobilizuje do pracy.
- Nie łudź się że dziecko „samo z tego wyrośnie”.
- Nie spodziewaj się, że kłopoty dziecka pozbawionego specjalistycznej pomocy ograniczą się do czytania i pisania.
- Nie ograniczaj dziecku zajęć pozalekcyjnych, żeby miało czas na naukę, ale i nie zwalniaj go z systematycznych ćwiczeń.
Strzeżonego Pan Bóg strzeże
- Staraj się zrozumieć dziecko, jego potrzeby, możliwości, ograniczenia.
- Spróbuj jak najwcześniej zaobserwować trudności dziecka. Skonsultuj się z psychologiem, pedagogiem. logopedą.
- Zaobserwuj, co najskuteczniej mu pomaga, bądź w kontakcie z jego nauczycielem i pedagogiem szkolnym.
- Bądź życzliwy.
- Chwal i nagradzaj dziecko nie tyle za efekty, ile za włożony wysiłek.

KATALOG RODZICIELSKICH ZACHOWAŃ
- Kochaj, ale wymagaj.
- Okazuj dziecku swoje uczucie.
- Przekazuj dziecku pozytywne informacje o nim.
- Dostrzegaj wszystkie osiągnięcia dziecka nawet te bardzo drobne.
- Doceniaj nawet drobne efekty i wysiłek dziecka.
- Zanim skrytykujesz pozwól dziecku wyjaśnić.
- Zachowaj umiar w udzielaniu pomocy przy odrabianiu lekcji.
- Przerzuć na dziecko odpowiedzialność za naukę.
- Pozwól dziecku wybrać kierunek rozwoju i wspieraj go w nim.
- Pozwól dziecku podejmować decyzje o dodatkowych zajęciach.
- Pozwól dziecku poczuć jego sukces.
- Pokaż dziecku korzyści ze spróbowania swoich sił w nowej dziedzinie.
- Okazuj dziecku wiarę w jego sukces.
- Nie stawiaj poprzeczki na miarę swoich osiągnięć.
- Zaufaj dziecku i okazuj mu to zaufanie.
- Naucz się rozmawiać z dzieckiem.
- Nie monologuj.
- Rozmawiaj z dzieckiem wtedy gdy opanowujesz swoje emocje.
- Nie obarczaj dziecka poczuciem winy.
- Okazuj zainteresowanie zamiast kontrolować.
- Nie mów „nigdy”, „wszystko”, „zawsze”.
Autor opracowania: Mgr Dorota Caputa - Stępień, psycholog kliniczny, Katedra i Klinika Pediatrii i Neurologii Wieku Rozwojowego w Katowicach
Źródło tekstu: W. Brejnak Dysleksja. Warszawa Wydawnictwo Lekarskie PZWL 2005, zdjęcia: ojoimages










