
Wpływ antykoncepcji hormonalnej na proces kancerogenezy jest nadal sprawą kontrowersyjną i wciąż prowadzone są badania w tym kierunku. Brak jednoznacznych danych na ten temat wynika między innymi z faktu dużej ilości czynników mogących mieć wpływ na inicjację nowotworu, czy też zbyt krótkiego okresu obserwacji kobiet stosujących nowoczesne hormonalne metody zapobiegania ciąży.
Znaczący odsetek kobiet w wieku rozrodczym rezygnuje z wyboru stosowania antykoncepcji hormonalnej na rzecz innych metod zapobiegania ciąży, ze względu na obawy, iż może ona być przyczyną zwiększonego ryzyka pojawienia się w wyniku jej stosowania chorób nowotworowych. Obecnie w Polsce dostępne są takie metody antykoncepcji hormonalnej jak: preparaty zawierające jeden lub dwa hormony pod postacią tabletek doustnych, wstrzyknięć czy plastrów. Dostępny jest również wewnątrzmaciczny system hormonalny, będący połączeniem tradycyjnej wkładki wewnątrzmacicznej z systemem uwalniającym syntetyczny progesteron – lewonorgestrel.
Jedną ze składowych większości hormonalnych preparatów antykoncepcyjnych są hormony estrogenowe. Należy nadmienić, iż znajdują się one w opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia wykazie czynników rakotwórczych. W załączeniu tego opracowania wymienione są doustne środki antykoncepcyjne stosowane w terapii sekwencyjnej, a także doustne złożone środki antykoncepcyjne. W związku z powyższym, najwięcej kontrowersji wywołują preparaty zawierające połączenie estrogenów z gestagenami.
Od wielu lat przeprowadzane są i nadal trwają badania korelacji pomiędzy stosowaniem antykoncepcji hormonalnej a indukcją najczęściej występujących nowotworów narządu rodnego, jak również guzów występujących poza nim. Ze względu na to, iż antykoncepcja hormonalna zyskała na swojej popularności stosunkowo niedawno, danych na ten temat jest jeszcze niewiele. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż istnieje niewielka grupa starszych kobiet stosujących w wieku rozrodczym antykoncepcję hormonalną. Większość doniesień naukowych dotyczy związku dostępnej najdłużej, doustnej antykoncepcji hormonalnej i nowotworów.
Nie ulega wątpliwości, iż proces kancerogenezy jest procesem bardzo skomplikowanym, na który może mieć wpływ ogromna ilość czynników. Nie bez znaczenia jest fakt, iż od momentu pierwszej ekspozycji na czynnik potencjalnie kancerogenny do ujawnienia się nowotworu może upłynąć nawet ponad 30 lat. Wiadomo, iż wszelka ingerencja hormonami narusza bardzo skomplikowany system regulacji hormonalnej organizmu. Niestety nie udało się do tej pory wynaleźć egzogennych hormonów, które byłyby całkowicie obojętne dla zdrowia. Trudności z wysunięciem jednoznacznych wniosków czy antykoncepcja hormonalna w znacznym stopniu wpływa na zwiększenie ryzyka rozwoju danego typu nowotworu czy też nie, wynika przede wszystkim z wprowadzania na rynek coraz to nowszych preparatów hormonalnych. Ich badania prospektywne nie są w stanie objąć wystarczającej ilości kobiet oraz odpowiedniego czasu obserwacji, by otrzymane wyniki były w pełni wystarczające do potwierdzenia hipotez związku antykoncepcji hormonalnej z powstawaniem nowotworów. Wszelkie dostępne wyniki przeprowadzonych do tej pory badań nie są jednoznaczne.
Przypuszcza się. iż długotrwałe, trwające 10 lat i dłużej, stosowanie antykoncepcji hormonalnej może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory, szczególnie raka piersi oraz raka szyjki macicy. Ryzyko zwiększa się w przypadku rozpoczęcia antykoncepcji przed 25 rokiem życia oraz przed pierwszą ciążą. Nie wszystkie syntetyczne hormony działają jednak jednokierunkowo. Zaobserwowano korzystny wpływ dwuskładnikowej tabletki antykoncepcyjnej np. na nienowotworowe schorzenia gruczołu sutkowego. U kobiet stosujących hormony rzadziej występuje rak błony śluzowej macicy oraz jajnika. Uważa się także, że antykoncepcja hormonalna, prawdopodobnie poprzez zmniejszanie produkcji kwasów żółciowych, zmniejsza ryzyko raka jelita grubego, okrężnicy i odbytnicy.
Wśród niewielu informacji dotyczących tego zagadnienia najczęściej opisywane są niekorzystne związki antykoncepcji hormonalnej z rakiem sutka oraz szyjki macicy.
Rak szyjki macicy
Dokładna etiologia raka szyjki macicy wciąż nie jest do końca poznana, w związku z czym trudno określić w jakim stopniu antykoncepcja hormonalna bierze udział w jego kancerogenezie. Sprawa ta jest wciąż dyskusyjna i budzi wiele wątpliwości wśród ekspertów, gdyż pomimo licznych badań prowadzonych na przestrzeni ostatnich lat, wielu z nich nie jest przekonanych co do tego, iż antykoncepcja hormonalna zwiększa ryzyko rozwoju raka szyki macicy. Bardziej wiarygodne wydaje się współistnienie innych czynników ryzyka podczas stosowania tej metody zapobiegania ciąży. Wiadomo, iż antykoncepcja hormonalna może sprzyjać pojawieniu się czynników mogących mieć znaczący udział w rozwoju zmian nowotworowych w obrębie szyjki macicy. Wysoki odsetek skuteczności metody, powoduje, iż wiele kobiet, szczególnie młodych, częściej zmienia partnerów seksualnych, co zwiększa ryzyko infekcji wirusowych, bakteryjnych czy grzybiczych doprowadzających do niekorzystnych zmian śluzu szyjkowego czy też odpowiedzi immunologicznej na zakażenie. Według najnowszych doniesień naukowych w etiopatologii raka szyjki macicy szczególne znaczenie ma wirus brodawczaka HPV, przenoszonego drogą płciową. Najsilniejszy związek z rakiem szyjki macicy wykazuje typ 16 HPV. Przypuszcza się, że antykoncepcja hormonalna odgrywa o wiele mniejszą rolę w zachorowalności na raka szyjki macicy aniżeli aktywność życia seksualnego, a szczególnie liczba partnerów i możliwość licznych infekcji.
Rak sutka
Jednym z najwcześniej i najczęściej badanych zagadnień jest wpływ antykoncepcji hormonalnej na rozwój zmian nowotworowych w obrębie piersi. Wiele badań ujawnia wzrost zachorowań na raka sutka wśród kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną przez dłużej niż 10 lat. Większe ryzyko występuje także u kobiet po 45 roku życia nadal stosujących tę formę zapobiegania ciąży. Pod wpływem syntetycznych hormonów dostarczanych do organizmu, komórki z jakich zbudowane są piersi dzielą się szybciej. Powoduje to zwiększenie ich podatności na działanie różnych czynników rakotwórczych. Ryzyko jest większe jeżeli istnieją inne, dodatkowe czynniki ryzyka np. obciążony wywiad rodzinny. Optymistyczne są doniesienia, iż po 10 latach od odstawienia antykoncepcji hormonalnej ryzyko zachorowalności na nowotwór piersi ulega obniżeniu do wartości charakterystycznej dla danej grupy wiekowej. U kobiet stosujących metody hormonalne lub tych, które stosowały je w przeszłości, rozpoznany rak sutka charakteryzuje się mniejszym stopniem zaawansowania, a także mniejszym prawdopodobieństwem rozprzestrzenienia się go poza gruczoł sutkowy. Indukcja hormonalna może promować wzrost istniejących uprzednio guzów piersi, których zaniedbanie może być bardzo niebezpieczne. Podczas stosowania hormonalnych metod antykoncepcyjnych należy szczególnie przestrzegać systematycznych badań kontrolnych gruczołów piersiowych. Mogą one ustrzec kobietę przed najcięższą chorobą, jaką jest nowotwór piersi. Należy pamiętać o tym, iż im wcześniej zostanie on wykryty tym większe szanse na całkowite wyleczenie.
Rak błony śluzowej macicy (endometrium) i rak jajnika
Rak jajnika oraz endometrium występują znacznie rzadziej niż nowotwory wymienione powyżej. Na podstawie dotychczasowych badań stwierdzić można, iż antykoncepcja hormonalna może zwiększać ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy oraz sutka, natomiast zmniejszać je w przypadku raka endometrium i jajnika. Stosowanie przez kobiety antykoncepcji hormonalnej może mieć wpływ na globalny spadek zachorowań na te typy nowotworów. U kobiet stosujących doustną antykoncepcję hormonalną stwierdzono dwukrotnie mniejsze ryzyko zachorowania na te nowotwory i zmniejszało się ono wraz z długością stosowania tej metody. Po 5 latach stosowania metod hormonalnych ryzyko zachorowania zmniejsza się o 2/3. Najprawdopodobniej metody zmniejszające częstotliwość owulacji zmniejszają również ryzyko zmian nowotworowych w jajniku, natomiast składnik gestagenny preparatów antykoncepcyjnych pełni rolę ochronną przed rakiem endometrium. Efekt ochronny utrzymuje się nawet do 15 lat po zaprzestaniu stosowania doustnej antykoncepcji hormonalnej. Zarówno tabletka dwuskładnikowa, jak również gestagenna stosowana najczęściej u kobiet powyżej 40 roku życia, z przeciwwskazaniami do stosowania estrogenów oraz karmiących piersią, również zmniejszają ryzyko rozwoju raka błony śluzowej macicy oraz jajnika. W przypadku iniekcji progestagennych przeprowadzone analizy nie wykazały zmniejszenia ryzyka co do nowotworu jajnika, wykazano jednak zmniejszenie zachorowalności na raka endometrium.
Przed rozpoczęciem stosowania antykoncepcji hormonalnej istotne jest, aby lekarz przeprowadził dokładny wywiad z pacjentką. Na podstawie uzyskanych informacji będzie on mógł określić obecne czynniki ryzyka wystąpienia nowotworu u danej kobiety. Nie bez znaczenia jest pozyskanie informacji na temat chorób nowotworowych występujących w rodzinie. Antykoncepcja hormonalna może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory szczególnie u osób posiadających uszkodzenia genów, mogących być przyczyną skłonności do powstawania u kobiet raka piersi, jajnika, trzonu macicy, jelita grubego, tarczycy czy czerniaka złośliwego. Badaniem wykrywającym uszkodzone geny jest test HTGR. Posiadanie nieprawidłowych mutacji genowych stanowi przeciwwskazanie do stosowania antykoncepcji hormonalnej. Należy nadmienić, iż badań na temat zagrożenia wystąpienia nowotworu w drugim i kolejnym pokoleniu jest niewiele, co z pewnością związane jest z faktem, iż nowoczesne hormonalne preparaty antykoncepcyjne zawierające niewielkie dawki hormonów są stosowane stosunkowo od niedawna i prawdopodobnie upłynęło jeszcze za mało czasu, aby można było dysponować danymi naukowymi o ich odległym wpływie na organizm osób z różnymi czynnikami ryzyka.
Biorąc pod uwagę szybki postęp medycyny w kierunku poszukiwania coraz bezpieczniejszych dla organizmu, a jednocześnie nie ograniczających wysokiej skuteczności, hormonalnych metod antykoncepcyjnych, na rynku znajduje się duża ilość nowoczesnych preparatów, na temat których brak jest danych o ewentualnych odległych w czasie korzyściach lub skutkach niepożądanych, ze względu na stosunkowo krótki czas terapii. Bez wątpienia środowisko medyczne, jak i naukowcy prowadzą monitoring nad danymi dotyczącymi bezpieczeństwa jak i skuteczności tych metod. Niejednoznaczne wyniki badań dotyczących korelacji antykoncepcji hormonalnej i powstawania nowotworów zmuszają do dokładnego monitoringu kobiet stosujących tą formę zapobiegania ciąży. Każda kobieta stosująca antykoncepcje hormonalną powinna zostać poinformowana przez swojego lekarza, jak istotne dla jej zdrowia jest przeprowadzanie systematycznych badań kontrolnych, które pozwolą na wykrycie ewentualnych wczesnych zmian chorobowych oraz podjęcie odpowiedniego leczenia zapobiegając rozwojowi nowotworu.
Opracowano na podstawie:
- GpD Wydanie specjalne wrzesień 2007 – tabletka gestagenna – zastosowanie we współczesnej antykoncepcji – Prof. Dr n. med. Krzysztof Drews, dr n. med. Wojciech Pieńkowski
- Ginekologia Praktyczna - 1 (47) styczeń-luty 2007 - Antykoncepcja hormonalna prof. dr hab. n. med. Piotr Skałba
- Antykoncepcja – pytania i odpowiedzi John Guillebaud Kraków 2005
Znaczący odsetek kobiet w wieku rozrodczym rezygnuje z wyboru stosowania antykoncepcji hormonalnej na rzecz innych metod zapobiegania ciąży, ze względu na obawy, iż może ona być przyczyną zwiększonego ryzyka pojawienia się w wyniku jej stosowania chorób nowotworowych. Obecnie w Polsce dostępne są takie metody antykoncepcji hormonalnej jak: preparaty zawierające jeden lub dwa hormony pod postacią tabletek doustnych, wstrzyknięć czy plastrów. Dostępny jest również wewnątrzmaciczny system hormonalny, będący połączeniem tradycyjnej wkładki wewnątrzmacicznej z systemem uwalniającym syntetyczny progesteron – lewonorgestrel.
Jedną ze składowych większości hormonalnych preparatów antykoncepcyjnych są hormony estrogenowe. Należy nadmienić, iż znajdują się one w opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia wykazie czynników rakotwórczych. W załączeniu tego opracowania wymienione są doustne środki antykoncepcyjne stosowane w terapii sekwencyjnej, a także doustne złożone środki antykoncepcyjne. W związku z powyższym, najwięcej kontrowersji wywołują preparaty zawierające połączenie estrogenów z gestagenami.
Od wielu lat przeprowadzane są i nadal trwają badania korelacji pomiędzy stosowaniem antykoncepcji hormonalnej a indukcją najczęściej występujących nowotworów narządu rodnego, jak również guzów występujących poza nim. Ze względu na to, iż antykoncepcja hormonalna zyskała na swojej popularności stosunkowo niedawno, danych na ten temat jest jeszcze niewiele. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż istnieje niewielka grupa starszych kobiet stosujących w wieku rozrodczym antykoncepcję hormonalną. Większość doniesień naukowych dotyczy związku dostępnej najdłużej, doustnej antykoncepcji hormonalnej i nowotworów.
Nie ulega wątpliwości, iż proces kancerogenezy jest procesem bardzo skomplikowanym, na który może mieć wpływ ogromna ilość czynników. Nie bez znaczenia jest fakt, iż od momentu pierwszej ekspozycji na czynnik potencjalnie kancerogenny do ujawnienia się nowotworu może upłynąć nawet ponad 30 lat. Wiadomo, iż wszelka ingerencja hormonami narusza bardzo skomplikowany system regulacji hormonalnej organizmu. Niestety nie udało się do tej pory wynaleźć egzogennych hormonów, które byłyby całkowicie obojętne dla zdrowia. Trudności z wysunięciem jednoznacznych wniosków czy antykoncepcja hormonalna w znacznym stopniu wpływa na zwiększenie ryzyka rozwoju danego typu nowotworu czy też nie, wynika przede wszystkim z wprowadzania na rynek coraz to nowszych preparatów hormonalnych. Ich badania prospektywne nie są w stanie objąć wystarczającej ilości kobiet oraz odpowiedniego czasu obserwacji, by otrzymane wyniki były w pełni wystarczające do potwierdzenia hipotez związku antykoncepcji hormonalnej z powstawaniem nowotworów. Wszelkie dostępne wyniki przeprowadzonych do tej pory badań nie są jednoznaczne.
Przypuszcza się. iż długotrwałe, trwające 10 lat i dłużej, stosowanie antykoncepcji hormonalnej może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory, szczególnie raka piersi oraz raka szyjki macicy. Ryzyko zwiększa się w przypadku rozpoczęcia antykoncepcji przed 25 rokiem życia oraz przed pierwszą ciążą. Nie wszystkie syntetyczne hormony działają jednak jednokierunkowo. Zaobserwowano korzystny wpływ dwuskładnikowej tabletki antykoncepcyjnej np. na nienowotworowe schorzenia gruczołu sutkowego. U kobiet stosujących hormony rzadziej występuje rak błony śluzowej macicy oraz jajnika. Uważa się także, że antykoncepcja hormonalna, prawdopodobnie poprzez zmniejszanie produkcji kwasów żółciowych, zmniejsza ryzyko raka jelita grubego, okrężnicy i odbytnicy.
Wśród niewielu informacji dotyczących tego zagadnienia najczęściej opisywane są niekorzystne związki antykoncepcji hormonalnej z rakiem sutka oraz szyjki macicy.
Rak szyjki macicy
Dokładna etiologia raka szyjki macicy wciąż nie jest do końca poznana, w związku z czym trudno określić w jakim stopniu antykoncepcja hormonalna bierze udział w jego kancerogenezie. Sprawa ta jest wciąż dyskusyjna i budzi wiele wątpliwości wśród ekspertów, gdyż pomimo licznych badań prowadzonych na przestrzeni ostatnich lat, wielu z nich nie jest przekonanych co do tego, iż antykoncepcja hormonalna zwiększa ryzyko rozwoju raka szyki macicy. Bardziej wiarygodne wydaje się współistnienie innych czynników ryzyka podczas stosowania tej metody zapobiegania ciąży. Wiadomo, iż antykoncepcja hormonalna może sprzyjać pojawieniu się czynników mogących mieć znaczący udział w rozwoju zmian nowotworowych w obrębie szyjki macicy. Wysoki odsetek skuteczności metody, powoduje, iż wiele kobiet, szczególnie młodych, częściej zmienia partnerów seksualnych, co zwiększa ryzyko infekcji wirusowych, bakteryjnych czy grzybiczych doprowadzających do niekorzystnych zmian śluzu szyjkowego czy też odpowiedzi immunologicznej na zakażenie. Według najnowszych doniesień naukowych w etiopatologii raka szyjki macicy szczególne znaczenie ma wirus brodawczaka HPV, przenoszonego drogą płciową. Najsilniejszy związek z rakiem szyjki macicy wykazuje typ 16 HPV. Przypuszcza się, że antykoncepcja hormonalna odgrywa o wiele mniejszą rolę w zachorowalności na raka szyjki macicy aniżeli aktywność życia seksualnego, a szczególnie liczba partnerów i możliwość licznych infekcji.
Rak sutka
Jednym z najwcześniej i najczęściej badanych zagadnień jest wpływ antykoncepcji hormonalnej na rozwój zmian nowotworowych w obrębie piersi. Wiele badań ujawnia wzrost zachorowań na raka sutka wśród kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną przez dłużej niż 10 lat. Większe ryzyko występuje także u kobiet po 45 roku życia nadal stosujących tę formę zapobiegania ciąży. Pod wpływem syntetycznych hormonów dostarczanych do organizmu, komórki z jakich zbudowane są piersi dzielą się szybciej. Powoduje to zwiększenie ich podatności na działanie różnych czynników rakotwórczych. Ryzyko jest większe jeżeli istnieją inne, dodatkowe czynniki ryzyka np. obciążony wywiad rodzinny. Optymistyczne są doniesienia, iż po 10 latach od odstawienia antykoncepcji hormonalnej ryzyko zachorowalności na nowotwór piersi ulega obniżeniu do wartości charakterystycznej dla danej grupy wiekowej. U kobiet stosujących metody hormonalne lub tych, które stosowały je w przeszłości, rozpoznany rak sutka charakteryzuje się mniejszym stopniem zaawansowania, a także mniejszym prawdopodobieństwem rozprzestrzenienia się go poza gruczoł sutkowy. Indukcja hormonalna może promować wzrost istniejących uprzednio guzów piersi, których zaniedbanie może być bardzo niebezpieczne. Podczas stosowania hormonalnych metod antykoncepcyjnych należy szczególnie przestrzegać systematycznych badań kontrolnych gruczołów piersiowych. Mogą one ustrzec kobietę przed najcięższą chorobą, jaką jest nowotwór piersi. Należy pamiętać o tym, iż im wcześniej zostanie on wykryty tym większe szanse na całkowite wyleczenie.
Rak błony śluzowej macicy (endometrium) i rak jajnika
Rak jajnika oraz endometrium występują znacznie rzadziej niż nowotwory wymienione powyżej. Na podstawie dotychczasowych badań stwierdzić można, iż antykoncepcja hormonalna może zwiększać ryzyko zachorowania na raka szyjki macicy oraz sutka, natomiast zmniejszać je w przypadku raka endometrium i jajnika. Stosowanie przez kobiety antykoncepcji hormonalnej może mieć wpływ na globalny spadek zachorowań na te typy nowotworów. U kobiet stosujących doustną antykoncepcję hormonalną stwierdzono dwukrotnie mniejsze ryzyko zachorowania na te nowotwory i zmniejszało się ono wraz z długością stosowania tej metody. Po 5 latach stosowania metod hormonalnych ryzyko zachorowania zmniejsza się o 2/3. Najprawdopodobniej metody zmniejszające częstotliwość owulacji zmniejszają również ryzyko zmian nowotworowych w jajniku, natomiast składnik gestagenny preparatów antykoncepcyjnych pełni rolę ochronną przed rakiem endometrium. Efekt ochronny utrzymuje się nawet do 15 lat po zaprzestaniu stosowania doustnej antykoncepcji hormonalnej. Zarówno tabletka dwuskładnikowa, jak również gestagenna stosowana najczęściej u kobiet powyżej 40 roku życia, z przeciwwskazaniami do stosowania estrogenów oraz karmiących piersią, również zmniejszają ryzyko rozwoju raka błony śluzowej macicy oraz jajnika. W przypadku iniekcji progestagennych przeprowadzone analizy nie wykazały zmniejszenia ryzyka co do nowotworu jajnika, wykazano jednak zmniejszenie zachorowalności na raka endometrium.
Przed rozpoczęciem stosowania antykoncepcji hormonalnej istotne jest, aby lekarz przeprowadził dokładny wywiad z pacjentką. Na podstawie uzyskanych informacji będzie on mógł określić obecne czynniki ryzyka wystąpienia nowotworu u danej kobiety. Nie bez znaczenia jest pozyskanie informacji na temat chorób nowotworowych występujących w rodzinie. Antykoncepcja hormonalna może zwiększać ryzyko zachorowania na nowotwory szczególnie u osób posiadających uszkodzenia genów, mogących być przyczyną skłonności do powstawania u kobiet raka piersi, jajnika, trzonu macicy, jelita grubego, tarczycy czy czerniaka złośliwego. Badaniem wykrywającym uszkodzone geny jest test HTGR. Posiadanie nieprawidłowych mutacji genowych stanowi przeciwwskazanie do stosowania antykoncepcji hormonalnej. Należy nadmienić, iż badań na temat zagrożenia wystąpienia nowotworu w drugim i kolejnym pokoleniu jest niewiele, co z pewnością związane jest z faktem, iż nowoczesne hormonalne preparaty antykoncepcyjne zawierające niewielkie dawki hormonów są stosowane stosunkowo od niedawna i prawdopodobnie upłynęło jeszcze za mało czasu, aby można było dysponować danymi naukowymi o ich odległym wpływie na organizm osób z różnymi czynnikami ryzyka.
Biorąc pod uwagę szybki postęp medycyny w kierunku poszukiwania coraz bezpieczniejszych dla organizmu, a jednocześnie nie ograniczających wysokiej skuteczności, hormonalnych metod antykoncepcyjnych, na rynku znajduje się duża ilość nowoczesnych preparatów, na temat których brak jest danych o ewentualnych odległych w czasie korzyściach lub skutkach niepożądanych, ze względu na stosunkowo krótki czas terapii. Bez wątpienia środowisko medyczne, jak i naukowcy prowadzą monitoring nad danymi dotyczącymi bezpieczeństwa jak i skuteczności tych metod. Niejednoznaczne wyniki badań dotyczących korelacji antykoncepcji hormonalnej i powstawania nowotworów zmuszają do dokładnego monitoringu kobiet stosujących tą formę zapobiegania ciąży. Każda kobieta stosująca antykoncepcje hormonalną powinna zostać poinformowana przez swojego lekarza, jak istotne dla jej zdrowia jest przeprowadzanie systematycznych badań kontrolnych, które pozwolą na wykrycie ewentualnych wczesnych zmian chorobowych oraz podjęcie odpowiedniego leczenia zapobiegając rozwojowi nowotworu.
Opracowano na podstawie:
- GpD Wydanie specjalne wrzesień 2007 – tabletka gestagenna – zastosowanie we współczesnej antykoncepcji – Prof. Dr n. med. Krzysztof Drews, dr n. med. Wojciech Pieńkowski
- Ginekologia Praktyczna - 1 (47) styczeń-luty 2007 - Antykoncepcja hormonalna prof. dr hab. n. med. Piotr Skałba
- Antykoncepcja – pytania i odpowiedzi John Guillebaud Kraków 2005
Autor opracowania: mgr Beata Surowiec
Recenzenci: Prof. dr hab. n. med. Anita Olejek (Konsultant Wojewódzki z Zakresu Położnictwa i Ginekologii - woj. śląskie). Dr n. med. Piotr Bodzek.











