Zaloguj
Reklama

Upały: daj skórze pić!

Informacja prasowa

Autor/autorzy opracowania:


Upały: daj skórze pić!
Fot. ojoimages
(5)

Lato – czas relaksu, podróży, ale także upałów. A co za tym idzie ryzyka zbytniej utraty wody przez nasz organizm. A w konsekwencji: odwodnienia. Źle nawodniona skóra staje się wiotka, mniej sprężysta i szybciej się starzeje. Dwa litry ulubionej wody dziennie – to program minimum. Recepta na dobre samopoczucie i piękno skóry to także: witamina A oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, a zwłaszcza kwasy omega-3

Po pierwsze: daj skórze pić
Wszystkie warzywa i owoce o wysokiej zawartości wody, takie jak np. arbuzy, melony, ogórki będą niezbędne przy wysokich temperaturach, nawodnią organizm i nawilżą skórę. Podane lekko schłodzone – orzeźwią i dodadzą energii w nawet w najbardziej upalne dni. W czasie upałów warto mieć zawsze pod ręką butelkę ulubionej wody mineralnej. – Ważne jest, by pić często, małymi łykami, przez cały dzień. To dużo lepszy sposób na pragnienie i zapobieganie odwodnieniu niż wypicie litra wody na raz. Dzienne zapotrzebowanie na wodę w trakcie upałów to ok. 23 litry wody dziennie, oprócz innych płynów spożywanych np. w postaci zup czy soków – radzi Katarzyna Martela, dietetyk kliniczny z Szafirowej Kliniki i terapeuta Tradycyjnej Medycyny Chińskiej (TCM)

Po drugie: regeneracja
Czas wakacyjnego wypoczynku warto w pełni wykorzystać na regenerację i poprawę stanu zdrowia.  O tej porze roku mamy przecież dostęp do większej ilości sezonowych produktów żywnościowych. A nawet dziecko wie, że świeże owoce i warzywa – to witaminowe bomby. 
– Nasza skóra latem jest eksponowana na wiele czynników zewnętrznych, takich jak słońce, wiatr, woda, dlatego należy wybierać taką żywność, która będzie wspierać naszą skórę. Morele, brzoskwinie, papryka czy czereśnie są bogate w witaminę A, wstępującą w postaci beta-karotenu. Ten karotenoid sprzyja regeneracji komórek. Działa ochronnie na naskórek i błony śluzowe oraz przeciwutleniająco, pełniąc rolę ochronną przed wolnymi rodnikami – wyjaśnia Katarzyna Martela, dietetyk kliniczny.

Po trzecie: nienasycone kwasy tłuszczowe 
Innymi, polecanymi składnikami naszej diety latem powinny być produkty obfitujące w witaminę E, selen czy nienasycone kwasy tłuszczowe (NNKT). Zawierają je nasiona słonecznika, orzechy, szpinak, kiełki pszenicy oraz zarodki pszenne. Pokarmy takie usprawniają procesy nawilżenia skóry i opóźniają starzenie. Kwasy omega-3 dostępne w olejach i rybach mają silne działanie przeciwzapalne, przez co mogą zmniejszyć podrażnienia, zaczerwienienia i obrzęki skóry.

Po czwarte: konsultuj ze spacjalistą
Warto wspomnieć o tak modnej latem suplementacji beta-karotenem i witaminą A. Panie, w celu otrzymania ładniejszej opalenizny, stosują ją, niestety często nieumiejętnie. Bardzo łatwo jest ją przedawkować. – Ostatnie badania epidemiologiczne i eksperymentalne dowodzą, że nadmiar tej witaminy może wykazywać działanie teratogenne, zaburzać pracę wątroby oraz prooksydacyjnie, przez co zwiększa się ryzyko zgonu – ostrzega Katarzyna Martela, dietetyk kliniczny. Dlatego zanim zdecydujemy się na suplementację, powinniśmy zgłosić się do specjalisty – dietetyka.

(5)
Reklama
Komentarze