Zaloguj
Reklama

Siła kobiecości - recenzja

Autor/autorzy opracowania:


Siła kobiecości - recenzja
Fot. wyd. GWP
(5)

Jak znaleźć w sobie siłę, poczucie własnej wartości, chęć do życia ?. Na te pytania każda z nas być może będzie w stanie sobie odpowiedzieć  po wnikliwym przeczytaniu książki o niebanalnym tytule Siła Kobiecości.

Reklama

Bowiem ta książka autorstwa Iwony Majewskiej-Opiełki opowiada o problemach nurtujących kobiety od zarania dziejów. Pokazuje, że nie trzeba być radykalną feministką, by być jednocześnie silną i kobiecą. Podkreśla wartość dialogu damsko-męskiego i męsko-damskiego, przy czym nie atakuje ani nie oskarża żadnej ze stron, obiektywnie patrzy na ich argumenty.

Rozkłada na czynniki pierwsze naturę kobiet i mężczyzn, ukazuje mechanizmy, które kierują się nami na co dzień, a niekoniecznie działają na naszą korzyść. Ponadto dotyka każdej dziedziny życia kobiety: poczynając od wspomnień z dzieciństwa, relacji z matką i innymi kobietami, przez związki partnerskie, przyjaźnie, macierzyństwo, a kończąc na chęci rozwoju, kariery zawodowej i odnoszenia sukcesów.

Pani Iwona jako doświadczony psycholog, doradca w zakresie rozwoju osobowości i trener liderów, odwołuje się do przykładów z życia i radzi, jak zachowywać się w trudnych sytuacjach. Tłumaczy skąd biorą się w nas nie zawsze pozytywne nastawienia i zachowania, uświadamia, że rozwiązywanie problemu należy zacząć od siebie, i pokazuje, jak to robić.

Tyle informacji można wyczytać nawet nie otwierając książki gdyż wydawnictwo ładnie wszystko skróciło i umieściło na okładce. Jednak dla bardziej dociekliwych i spragnionych wiedzy zachęcam do otwarcia książki i przewertowania kilku rozdziałów, bowiem warto.  Jest wiele książek traktujących ten temat w różny sposób. Mnie osobiście podoba się forma jaka została wprowadzona oraz chronologia problemu. Autorka opisuje życiowe dylematy, które doświadczamy w swoim życiu.

Niestety nie zawsze sobie radzimy z tym co nas spotyka. Tutaj nie znajdziemy gotowych receptur na wszelkie zło tego świata, ale z całą pewnością dowiemy się skąd pewne zachodzące zmiany w nas samych, jak zrozumieć siebie samą i otaczające nas relacje. Myśl z którą kończę tą lekturę to akceptacja, zarówno siebie jak i wszystkiego co wokół mnie się dzieję, bo to chyba droga do szczęścia i spełnienia.

 

Reklama
(5)
Komentarze