Zaloguj
Reklama

Recenzja książki "Raj od kuchni" – Mirosławy Karety

Autor/autorzy opracowania:


Recenzja książki
Fot. wyd. Zysk i S-ka
(5)

Dwie świeżo upieczone maturzystki wybierają się na wakacje a zarazem do pracy do Włoch. Nie mają świadomości, że za granicą czeka je wiele przygód już od samego dnia przyjazdu. Obie zostawiły coś w Polsce. Przemyślenia, problemy, pytania o przyszłość, swoje miłości i bliskich. Pobyt za granicą miał trwać przez całe wakacje, gdzie dziewczyny miały zarobić pieniądze. Dobrze się składało, że pojechały do swojej ciotki. Same dla siebie były kuzynkami.

Żadna z nich nie spodziewałaby się, że Sylwia się zakocha, a Kaśka przeżyje egzamin swojej własnej wytrzymałości. Każdy dzień był pełen wrażeń. Dziewczyny musiały mieszkać jednak osobno, dzieliło je kilkanaście kilometrów. Żyły w dwóch światach. Kaśka musiała poradzić sobie z starszą Panią i opieką nad nią, Sylwia zaś ciężko pracowała w restauracji.

U każdej zawsze się coś działo, dlatego gdy miały możliwość spotkania się raz w tygodniu, buzie im się nie zamykały. Podczas czytania książki możemy sobie wyobrazić te piękne widoki, które autorka opisuje w taki sposób, że czasem można mieć wrażenie, że jest się na wyspie razem z dziewczynami. Sardynia to przepiękne miejsce, w którym bieg wydarzeń coraz bardziej zaciekawia czytelnika. Od samego przyjazdu dziewczyn na wyspę przez fabułę przeplata się Sergio. Młody i przystojny chłopak, który poprzewraca w głowie Sylwii.

W Polsce tymczasem dzieje się wiele złego, chłopak Sylwii popełnił ogromny błąd, mama Kaśki podejmuje swoją życiową decyzję, która jakby nie było powiązana jest z Sardynią, a z studiami Sylwii pojawiają się problemy.

 O tym, że miłość może przybierać różne postacie i jest nieunikniona w historii każdej z dziewczyn dowiecie się sięgając po tę lekturę. To ciepła, wesoła, lecz momentami trzymająca w napięciu z włoskim temperamentem,  romantyczna historia, którą szczerze polecam.

Przyznam się, że podczas czytania zdarzało mi się parsknąć śmiechem, a to wszystko przez Kaśkę, która jest tak zakręconą osobowością, że nigdy nie można było przewidzieć co zaraz wymyśli lub powie. Lektura świetna na poprawienie humoru, rozmyślenia nad życiem a także  umocnienie wiary w miłość, która w każdym z nas istnieje i ujawni się u każdego w odpowiednim czasie.

(5)
Reklama
Komentarze