Zaloguj
Reklama

Mięśniaki macicy – co trzeba o nich wiedzieć?

Informacja prasowa

Autor/autorzy opracowania:

Kategorie ICD:


Mięśniaki macicy – co trzeba o nich wiedzieć?
Fot. panthermedia
(0)

Mięśniaki macicy zaliczane są do jednej z najczęstszych dolegliwości układu płciowego kobiet. Szacuje się, że występują one u około 20-50% pań w wieku prokreacyjnym[1]. Jednak liczba wykrytych mięśniaków w Polsce nie odzwierciedla prawdziwej skali problemu.

[1] Woźniak S., Pietrzak B., Paszkowski T., Radowicki S., Pawelczyk L., Wielgoś M.: Farmakoterapia mięśniaków macicy. Ginekologia i Perinatologia Praktyczna 2017, tom 2, nr 2, str. 141-145.

Reklama

Mięśniaki macicy to guzy powstające z włókien mięśni gładkich lub ścian naczyń krwionośnych błony mięśniowej macicy. Powstają wtedy, gdy komórki z których zbudowana jest macica, namnażają się w określonym regionie narządu, tworząc guz. Najczęściej pojawiają się u kobiet w okresie rozrodczym, zwłaszcza między 35. a 45. rokiem życia. W okolicach przekwitania i menopauzy mięśniaki obserwuje się wyjątkowo rzadko, częściej występują u kobiet, które nie były w ciąży i nie rodziły.

Pamiętaj o USG!

Niemal u co piątej kobiety mięśniaki macicy rozwijają się bezobjawowo, a do ich wykrycia najczęściej dochodzi podczas kontrolnych badań USG. Z badania opinii przeprowadzonego w ramach programu „Zdrowa ONA” wynika, że ponad połowa Polek nie wykonuje profilaktycznego badania USG zgodnie z zaleceniami – co dwa lata[1]. Tymczasem badanie pozwala wykryć wiele schorzeń ginekologicznych w tym również mięśniaki.

Indywidualne podejście

Rekomendacja dotycząca metody leczenia mięśniaków macicy dobierana jest indywidualnie do pacjentki. Decyduje o niej ginekolog, kierując się m.in. wiekiem pacjentki, wielkością i lokalizacją guzów oraz planami prokreacyjnymi kobiety. Jeśli są one małe i nie dają objawów to można rozważyć ich pozostawienie, bez podejmowania leczenia.

Współczesna medycyna oferuje kobietom coraz więcej możliwości leczenia tego schorzenia – od skutecznej farmakologii po zabiegi małoinwazyjne.

Leczenie farmakologiczne

Pierwszymi substancjami stosowanymi w leczeniu mięśniaków macicy do niedawna były analogi gonadoliberyny (GnRH). Jednak ze względu na nawroty choroby w wyniku odstawienia leku oraz działania niepożądane, takie jak wczesna menopauza, zaczęto ograniczać ich przyjmowanie. Od 2012 roku w Polsce został dopuszczony do obrotu lek zawierający w składzie octan uliprystalu. Substancja należy do grupy selektywnych modulatorów receptora progesteronowego. Zastosowanie terapii skutkuje zmniejszeniem wielkości mięśniaka, ustąpieniem lub złagodzeniem powodowanych przez niego objawów, szczególnie intensywne krwawienia śródcykliczne, co ma kluczowe znaczenie w przypadku konieczności przeprowadzenia u pacjentki zabiegu chirurgicznego. Terapia daje szansę na ograniczenie jego rozległości, a co za tym idzie także ewentualnych powikłań i ich wpływu na płodność pacjentki. 

Wskazaniem do operacyjnego leczenia mięśniaków macicy są ich duże rozmiary, a także intensywne objawy, np.: nawracające obfite krwawienia prowadzące do anemii, dolegliwości bólowe, szybki wzrost guza oraz ryzyko jego uzłośliwienia. Wówczas po konsultacji z ginekologiem dobierana jest odpowiednia metoda zabiegu usunięcia mięśniaków.

Histerektomia – operacyjne usunięcie macicy

Najbardziej radykalną metodą leczenia chirurgicznego mięśniaków macicy jest histerektomia, czyli usunięcie macicy. W ramach jednej metody wyróżniamy cztery rodzaje zabiegów: histerektomię częściową - gdy usuwany jest tylko trzon macicy, bez naruszenia szyjki macicy; całkowity - który obejmuje usunięcie zarówno trzonu, jak i szyjki macicy; całkowity, z usunięciem jajników i jajowodów - podczas którego usuwa się macicę wraz z jajowodami i jajnikami oraz radykalny - wykonywany w przypadku nowotworów złośliwych (np. rak szyjki macicy). Polega on na usunięciu zarówno macicy, jak i tkanek sąsiednich, górnej części pochwy oraz węzłów chłonnych.

Obecnie coraz częściej odchodzi się od tego typu zabiegów, na rzecz mniej inwazyjnych, miejscowych metod leczenia.

Reklama
(0)
Komentarze