Zaloguj
Reklama

Miej siłę na chorobę i na zimowe szaleństwo!

Autor/autorzy opracowania:

Kategorie ATC:


Miej siłę na chorobę i na zimowe szaleństwo!
Fot. ojoimages
(5)

W roku kalendarzowym nie ma okresu, podczas którego stan naszej kondycji byłby tak istotny jak zimą. Przeszywający chłód sprzyja bowiem obniżeniu odporności organizmu, a co za tym idzie, zwiększonej podatności na choroby.

Reklama

Nie możemy sobie jednak na nie pozwolić, kiedy jest tak wiele okazji do zabaw na stoku i lodowisku. Żeby zadbać o formę wystarczy odpowiednio się odżywiać!

Zimą nie warto się odchudzać

W zimie nie tylko wzmożony apetyt utrudnia nam odchudzanie się. W tym czasie nasz metabolizm zwalnia, co niekorzystnie wpływa na spalanie kalorii. Do tegoorganizm naturalnie magazynuje tkankę tłuszczową, dzięki czemu chroni ciało przed utratą wewnętrznego ciepła. Zresztą w zimie potrzebuje go jeszcze więcej niż w każdym innym okresie, więc zapotrzebowanie na kalorie wzrasta nawet o 20 proc. Jeśli dodatkowo uprawiamy sporty zimowe, takie jak jazda na nartach czy łyżwach, to potrzebujemy jej aż o 60 proc. więcej. Wspomniane dyscypliny sportu są bardzo wyczerpujące, ponieważ tylko godzina jazdy na stoku pozwala spalić ok. 450 kcal, natomiast na łyżwach ponad 500 kcal.

Mimo, że z powodów zdrowotnych zimą nie warto się odchudzać, należy zadbać o to, aby też nie przytyć. Dietetycy mówią, iż dodatkowe 2 kilo nam nie zaszkodzi, a kalorii nie należy dostarczać więcej, niż organizm jest w stanie wykorzystać. Zachowanie takiej równowagi i formy w zimowych, ekstremalnych warunkach nie jest jednak łatwe. Czy jest na to recepta?

Jedz systematycznie, sycące i ciepłe posiłki

Podczas chłodnych dni niedojadanie, czy znaczące obniżenie kaloryczności pożywienia zmniejszają odporność, co w okresie zimy sprzyja przeziębieniom i grypom. Jeżeli spędzamy czas aktywnie to tym bardziej warto zadbać, aby nasze menu było sycące i dostarczało odpowiednią ilości energii – mówi Małgorzata Wódkiewicz z Zakładów Mięsnych. – Aby temu sprostać w naszym jadłospisie nie powinno zabraknąć mięsa, które dostarcza nie tylko odpowiednią dawkę energii na cały dzień, ale też porcję łatwo przyswajalnego białka, żelaza oraz witamin z grupy B, szczególnie B1 i B12 – dodaje Małgorzata Wódkiewicz.

  

Ważnym argumentem, przemawiającym za systematycznym spożywaniem mięsa w zimie, jest również fakt, że te pozwala zatrzymać ciepło w organizmie na dłużej. Dzięki niemu poczucie przemarznięcia występuje rzadziej. W zachowaniu odpowiedniej temperatury ciała pomogą nam też inne spożywane na gorąco posiłki, przykładem mogą być różnego rodzaju  zupy.

Pajda chleba ze smalcem, kanapka z wędliną - najlepsze przysmaki narciarzy

Do ulubionych posiłków zwolenników zimowych zabaw należą bez wątpienia kromka świeżego chleba ze smalcem i ogórkiem kiszonym oraz rozmaite kanapki, m.in. z wędliną.

Dzięki odpowiedniemu odżywianiu się, zadbamy nie tylko o formę i odporność organizmu, ale też o doznania smakowe i własne podniebienie. W związku z tym, że niełatwo odmówić sobie wspomnianych specjałów, odchudzanie się polecamy rozpocząć wraz z pierwszym dniem wiosny.

Reklama
(5)
Komentarze