Zaloguj
Reklama

Dla mnie sexy znaczy......

Autor/autorzy opracowania:


Dla mnie sexy  znaczy......
Fot. ojoimages
(0)

Każda mama powinna zawsze wyglądać sexy. W prawdzie moje dzieci już są prawie dorosłe, ale doskonale pamiętam jak po porodzie musiałam dokupić garderobę o dwa rozmiary większą. I chociaż mój mąż prawił mi komplementy na temat moich okrąglutkich kształtów, to ja sama sobie się nie podobałam.

W nadmiarze obowiązków nie miałam jednak zbyt dużo czasu na rozmyślanie o tym jak wyglądam. Zawsze jednak starałam się być wyczesana, skromnie a ładnie ubrana, pomimo większej wagi, po prostu zadbana.

Pomimo tego wielkiego szczęścia, bycia młodą mamą, pragnęłam też wyglądać jak dawniej, bardzo pomogła mi w tym gimnastyka, długie spacery i oczywiscie najprzyjemniejsze z tego wszystkiego to wieczorny masaż, który fundował mi mąż, do tego balsamy, oliwki. A codzienne obowiązki też była swego rodzaju gimnastyka, po której wolniutko, moja waga malała.

O zdrowym odżywianie nie wspomnę, bo dopóki karmiłam piersią to inne nie wchodziło w grę, to właśnie była fajna dieta, po prostu zdrowe odżywianie, aby dziecku nie zaszkodziło. A gdy córka zaczęła stawiać pierwsze kroczki, to tak nabiegałam się za nią, że na koniec dnia czułam się jak po maratonie. Tak więc nie musiałam zbytnio szukać sposobu na zrzucenie zbędnych kilogramów, bo same się straciły. Ale pamiętajmy to nie zgrabna sylwetka, czyni nas sexowne, bo żadna młoda mama nie od razu jest szczupła.

Dla mnie być sexy mamą oznacza być stosownie ubraną, po prostu zadbaną pod każdym względem. To, że czujemy się sexy to zasługa tylko i wyłącznie naszych partnerów, ponieważ to on codziennie mnie uświadamiał w tym przekonaniu. Tak na prawdę jeśli podobamy się sobie i swojemu mężowi, to czy można pragnąć czegoś więcej.

(0)
Reklama
Komentarze